reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Gatto wcale bym się nie ździwiła jakby i jej przeszkadzało ;-)ale ma czasem takie dni ,że nie chrapie albo ja taka zmęczona,że już nie słyszę :confused2::confused2::confused2: Myszce chcemy zrobić pokój oddzielny nawet już pomału go robię :tak:ale nie wiem kiedy ją tam oddeleguje ;-)na razie wszystkie półki są w misiach ,małych i dużych i nawet od kilku lat zbieramy misie właśnie tvn-oskie :tak:teraz zakupimy Melę ;-)Na jednej ścianie chcę właśnie foto tapetę Misiowej rodzinki zapodać :tak:

ooo mamy pierwszy ząbek ,suuper :-)
tere ja w samochodzie mam jego piosenkę ,którą wrzuca na wejście :tak: a mała dzisiaj odleciała po 17 niestety :zawstydzona/y::-( no ale nie ma zmiłuj się :no:

dzisiaj też o 12:40 miałyśmy rehabilitację ,a darła się jakby ktoś ją ze skóry obdzierał i gadanie i zabawa ją nie interesowały ,a jak skończyła to wtedy micha do mnie i na gadanie się zebrało :tak:może dzisiaj po rehabilitacji ją też tak zmogło :sorry:
Gochson z jednej strony dobrze bo chcemy do WRO jechać na sylwka więc może da mamusi pospać i pobawić się .A z tymi kupami to faktycznie często .

pada mi bateria w laptopie uciekam dziewczynki ,Sokojnej nocy .

jak Mała da to przy kawie skrobnę
 
Ostatnia edycja:
Gatto gratulacje ząbka, dzielna Cristi:tak:;-)
Zuzu, Wro jak Wrocław? Dobrze czytam:cool2: Moze uda nam sie tym razem spotkac na kawie calymi rodzinkami:-D:-)
Gochson dobrze ze z praca sie wyjasnilo, teraz tylko czas na ciążę, trzymam kciuki i sle pozytywne fluidki. Wiesz ja na fińiszu to niech ktoras przejmie worek:-D
ide poruszac miednicą :sorry:
 
U nas dzis byla jedna kupa wiec chyba wszystko wraca do normy. Lekarka mowila ze po antybiotyku moze organizm troche wracac do siebie. Wiecie ze on teraz pierwszy raz bral antybiotyk doustny i odkad zaczal go brac to te kupy byly. Juz dzis mu dalam kaszke zeby powoli wrocic do normalnego jedzenia. Oczywiscie dalej daje probiotyki - przeciez nie zaszkodzi.
Szyszunia lapie te fluidki garsciami. Jestem dobrej mysli w tym cyklu jakies pozytywne przeczucie.
Gatto gratuluje zeba.
 
witam się ponownie...yyy byłam tu dziś, nie?;-)kurdę...codziennie dzień świstaka...już się pierdzieli wszystko.....
Gochson wiesz co...z tym małym mojej kolezanki to coś nie tak jednak...oczywiście na moje oko, bo lekarze...zlewka jak zwykle. Egzemę na na bank, to samo miał mój młody, ale do tego ma straszne ciemiączko i to go tak swędzi. A ja myślałam, że on drapie buzię, nóżki....ale nie, tam spokój, a tą główkę zdarł do krwi:szok: i co jeszcze!!! ma taką sapkę, że na początku myślałam, że ma zapalenie oskrzeli i mega zapchany nosek. Kasia (jego mama) mi mówi, że dawno już tak ma, mówiła jeszcze położnym, teraz lekarzom i nic! ma mu przejść do roku:szok: na zmianę mleka też powiedział, że nic nie zmieniać, przejdzie do roku!!!! męczy się mały, spać nie może...Zasnął u mnie na bujaku Julka, przeniosła go do łóżeczka, 5 minut a on już się drapie i w płacz...Nie masz jeszcze pomysłów co z tym ciemiączkiem robić? natłuszcza mu to, zczesuje szczoteczką, ale marny efekt. Na moje oko, mały ma alergię na coś, ale nie wiadomo na co. Najpewniej coś w mleku...
Zuzanka a właśnie!!! mała śpi z Wami, może to to chrapanie ją budzi? wszystko możliwe!!!! a z eMem już ok? pogadałaś z nim? ogarnął się już w nowej sytuacji?
Gatto gratuluję ząbka!!! teraz już będzie szamać całe giry kurze:-D
Gochson ufff dobrze, że sytuacja w pracy wraca jako tako do normy!!! i kupy tez...czyli jest szansa, że na święta już będzie święty spokój:tak:
kok.o a Ciebie to coraz mniej.....Ewcia zdrowa? ciągnie już całe dniówki w żłobku?
Ani@k aaa zapomniałam odpisać, pytałaś czy Julkowi zeszło to zapalenie z pupci...Cięzko powiedzieć, bo tamte pierwsze plamy powoli schaodzą, ale na drugiej stronie pojawiły się nowe, na szczęście malutkie. Smaruję tylko sudocremem. Pewnie jakby użyła tego Tormentiolu, to by szybciej zeszło, ale wystrachałam się opinii i ostrzeżeń:sorry:
tere fere widzę, że fotka z fb przypadła Ci do gustu;-):-) to wiesz...taki pomysł na kolejną sesję...wystrój eMa i heja z fotkami świątecznymi...Kolegę fotografa macie...:tak::-D i potem wkleisz na tajną grupę:cool2:
Muma znowu neta nie masz????
Kurka...strasznie mało teraz piszemy, nie? :sorry:

U nas miły dzień był...oprócz marudzenia Julka...no ale...Kolezanka posiedziała nawet, nawet...Niestety zdjeć nie udało się zrobić,bo jak mały miał nastrój to myśmy gadały jak najęte, potem mały był głodny, jak se pojadł, to śpiący i rozdarty...Pospał całe 5 min, więc dalej był płaczliwy. Dałąm jej te stroje, może jutro mu sama w domu pstrykinie.Mam jutro do niej iść na kawkę...no zobaczymy.
aaa i znamy powód marudzenia młodego...przebija się górna jedynka!!!!! druga też w natarciu:szok: będa dwie na raz:tak:nooo a ja się wkurzałam, że mały nieznośny:sorry:
 
Gatto no to gratulacje. Szybko teraz bedzie rósł!

Zuza to szkoda,ze blisko nie mieszkasz. Często bysmy sie widziały.
A jak wygląda rechabilitacja? Co jej robią?

Szyszka poruszac miednicą? Chyba jednak czegoś nie doczytalam.

Katiuszka eMa? Eee...nie. .. jego mam tak na co dzień.
No ciekawe kiedy przebiją się górne kasowniki.

A u nas jakies pomieszanie. Gówniarz spal po poludniu do 15.30 a zawsze zasypia o tej porze na półtorej godz. Więc usnął o 19.30 no i własnie sie obudzil. Potraktowal to chyba jako drzemke. Kurna. Ide do niego. Moze usnie.
 
hehe tere fere to ciekawie masz w domu ;-):-)
No właśnie ja się boje takich niby drzemek, niby już spania na noc, bo nie wiadomo co to potem będzie. Ja nigdy młodego nie kładę spać przed 19-sta, bo raczej potraktowałby to jako drzemkę i pół nocy by się bawił. Ale Twój to i tak dużo i długo śpi. Mój to w biegu odpoczywa chyba:eek: a już na pewno ekspresowo;-):-)
Idę i ja w kimonko, bo oko mi leci:-p
do jutra!!!
 
reklama
czeeeeść

Muma to ja poproszę o przepis na sernik 'cud-miód i orzeszki' :tak: taki sprawdzony przepis jest najlepszy a jeszcze jak to sernik tzw 'popisowy' to już w ogóle marzę o tym aby go spróbować :tak:
Gatto gratuluję ząbka u Cri :tak: no naleśniki to rzeczywiście śmieszny pomysł.. a skrzydła to mi nie chodziło ze dla Cristi..:zawstydzona/y: a co w końcu zrobiłaś Jej na obiadek???
Katiuszka no to zachowanie Julusia wytłumaczone :tak: Patryk ostatnio też coś bardziej marudny się staje, widać ze smakują Mu piąstki ślini się niesamowicie a na miejscu dolnych jedynek białe 'coś'.. chyba też lada dzień się ząbek pojawi.. chyba ze to co innego..
Tere Ty wiesz że ja się jeszcze za ten list do Patrysia nie wzięłam? układam i układam w myśli a powinnam gdzieś zapisywać bo pamięć moja jest dobra tylko że cholerka za krótka.. napisz coś jeszcze na temat Twojego pamiętnika-listu to moze bardziej mnie to zmobilizuje.. :sorry:
Gochson no i po sprawie, super że się wszystko wyjaśniło i że bliżej do pracy będziesz miała :tak:
Szyszka bidulko ;-) ruszaj miednicą, ruszaj! wstawaj-siadaj-kładź się-wstawaj-siadaj-kładź się-wstawaj-ruszaj miednicą, ruszaj miednicą no i może w końcu Mieszko się zdecyduje ;-):tak::-) Mieszko! dawaj tu do nas!!!
Zuza w takim razie aby Młoda spała i była grzeczna musicie częściej gdzieś wychodzić.. gdzieś w znaczeniu do tego dobrego wujka co łóżeczka specjalnie dla Dzidzi kupuje ;-):tak:

idę bo mój mały Książę coś coraz głośniej z łóżeczka mnie woła..
wczoraj tak położył rączkę na mojej buzi i przyciągnął do swojej w sensie ze przytulił ze później cały wieczór Go na rękach nosiłam.. jaaaaki On jest kochany!!! i tak jak Tere Fere codziennie Mu miłość wyznaję.. aby nie daj Boże nie zapomniał jak to Go mamusia kocha :-)

miłego dzionka dziewczynki :-)


a i chyba pierwsza jestem, co?;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry