reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Tak naprawdę to i tak eM musi jechać z Julą na tą stronę zdrową bo dostała jakąś kartę do wypełnienia do gimnazjum i chcemy receptę na szczepienie dla niej przeciwko rakowi szyjki macicy, może słyszałyście - teraz już jest taka szczepionka:tak:
Jak tak słucham Gochson (i zresztą czytałam też w necie) to chyba po Świętach Olka zaszczepię - po pierwsze będzie troszkę starszy a po drugie ja mam teraz różne sprawy (zakupy, imprezka Julki w Manufakturze) i jak mi będzie gorączkował to nic z tego nie wyjdzie.
Tak , po Świętach go zaszczepię:tak:
Aleksis nie jest po amniopunkcji jeszcze , trafiła wczoraj do szpitala, bo miała plamienie. Z Dzidziem wszystko OK ale musi poleżeć i później już uważać na wszystko.

Ani@k - ja robiłam szczawiową z jajkiem i grzankami a na drugie polędwiczki z kurkami ale to rodzinny obiad był. Mogę Ci napisać przepis na wypasiony sernik, wszyscy się nim zajadają - no ja też:sorry2: Lata ćwiczeń i wychodzi już idealny:-) Wstawię Wam ten przepis wieczorem na FB. A z tym mlekiem trzy dni po terminie to bez przesady chyba ;-)

Mieszko nie wygłupiaj się , wyłaź !! Już CI przepadły Mikołajki, za dwa tygodnie Święta - tego już nie możesz przegapić chłopie !!!:tak:

Gatto astma nie taka straszna, ważne żeby była pod kontrolą. Tak czy siak no musi iść do lekarza, wiem jak chłopa trudno do tego zmusić..

Olek siedzi w kojcu za karę - zawsze go tam wsadzam jak rzuca się w szale na żaluzje i zawiesza na nich:-)
 
reklama
Muma tak po trzech dniach mu przeszło, ale wiesz jaki los jest przewrotny, może akurat wypaść w święta. Też miał lekką wysypkę, ale czytałam, że może być po tej szczepionce. No to się Olek doigrał :tak:


To ślę pozdrowienia dla Aleksis.
 
hej Babeczki!!!
gochson strasznie przepraszam:sorry2:ale wtopa!!!! nie mam pojęcia jak ja to przeoczyłam:szok::zawstydzona/y:no i wielkie dzięki!!! powiem kolezance co napisałaś, może podniesie ją to na duchu, bo lekko załamana jest...Właśnie z nią rozmawiałam, znowu nieprzespana noc za nimi, tak się mały drapie. Ona karmi mm, nie rozszerzała jeszcze diety...albo to coś z zewnątrz albo mleko...U nas tez tak nagle wyszły, nie wiem do dziś od czego:baffled: mam nadzieję, że i u niej szybko minie, bo to męka i dla niej i dla maluszka. Jeszcze raz dzięki i przepraszam!!!:sorry2:
Muma wiesz, jak masz normalne przejścia i na schodach tez normalnie da radę zamontować zwykłą bramkę, to nie ma potrzeby tej wysokiej dawać. U nas się nie dało i dlatego. Ale do kuchni już kupię zwykłą. Julek niby nie pchał się na te schody, czasem doszedł do pierwszego stopnia i się gapił na dół, no ale i tak zawsze musiałam być przy nim, bo to przewidzisz, kiedy spróbuje zejść na dół?:-p a teraz nie muszę od razu za nim lecieć, bo wiem, ze nie spadnie. Jeszcze jak będzie w kuchni to luzik...bo dziś akurat wywalił na siebie takie metalowy stojak z koszykami na owoce:szok: a że wczoraj byliśmy na zakupach to koszyki zawalone, ze hej!!! no i musiałam wykopywać go spod sterty jabłek, gruszek itd.:-) Szkoda, że tak smutno się zrobiło na tych urodzinach:sorry2: kurka...a Julka nei mogła zagrać i zaśpiewać czegoś skocznego? np. "My Słowianie"??? eee nie z drugiej strony, nie wypada przecież....No to oby do wiosny!!!! hehehe to Oli ma karę znaczy się?:-p moja szwagierka, ta uczona pani doktor, jak ich mały jest niedobry, a jest 24h na dobę, to czasem robi mu karę....I mówi do niego "Adasiuuuu terrrazzz maszzzz karkęęęęę":szok::-) noo a Adaś ma jej KARKĘ daleko w czterech literach:-D
Gatto no powiem Ci, ze bez tych polskich sklepów to kiepsko by teraz było. Na początku jak tu przyjechaliśmy, w okolicy był tylko jeden. Strasznie drogo było, bo wiadomo -zero konkurencji. Kupowało się Kubusia i dzieliło na cały tydzień:-D a teraz sklep na sklepie, ceny jak inne artykuły w ang,sklepach, to kupujemy prawie wszystko w polskim. Teraz to już sprowadzają naprawe dużo towaru, nawet płyn do mycia nczyć Ludwik..jakby ktoś chciał to jest:-D:tak:i mydło szare!
Aaaa Ty masz polską telewizję? widziałaś co ten orkan Ksawery nawyprawiał u Ciebie w mieście??? zerwał dach z kościoła!!!!:szok: tylko nie wiem w którym, taki biały, nowoczesny trochę ze spiczastym dachem z blachy. Może kojarzysz który to. Nooo wiało konkretnie podobno. Musimy z eMem zadzwonić do teściów czy aby nam chałupy nie zdarło. Mieszkamy na samej górze, wieje tam okropnie. Ale myślę, że jak do dziś nie mamy od nich wieści, to chyba mamy dach:baffled:
szyszunia ehhh ale Mieszko jaja se robi:-p już nie wiem jak do niego gadać!!! ale będzie uparciuch:tak:;-) noo nic...miejmy nadzieję, że do Świąt się wyrobi już:-)
Lecę dziewczynki, bo zaraz kolezanka ma przyjść na tę sesję. Mały mój spi chwilowo, trochę się ogarnę i muszę przypudrować nochal, bo tak mnie wczoraj Juluś tulił, że mi skórę zdarł:wściekła/y::tak: miłośnik jeden!!!!
do później!!!
 
Witam się i ja po weekendzie :tak:

sobotę spędziłam z Małą u przyjaciółki i jej chłopaka ,postanowiliśmy zostać na noc pierwszy raz bo była walka KSW a walczył mój ulubiony Mamed :tak: Myszce wujek zakupił łóżeczko turystyczne do sypialni naszej ,którą mamy u nich na wyłączność ;-) i nie było wymówki :-) po kapaniu i jedzonku mała zasnęła jak zabita i spała u nich rewelacyjnie a u Nas obłęd nie śpi ,budzi się często i koniec o 5 nad ranem wstaje i to niezbyt wesoła:wściekła/y:dzisiaj jej przestawiliśmy łóżeczko w sypialni ,może jej tam nie pasowało :confused::dry:

Muma w przyszłym roku już będzie dużo łatwiej :tak:jeszcze teraz święta się zbliżają więc to taki okres melancholijny jest :blink:
katiuszka wszystkie zakupy robisz w polskim sklepie? czy tylko to co lubisz ?widzę,że rozwija Ci się nowa fucha;-)może powinnaś powinnaś pomyśleć o zawodowym robieniu zdjęć ?
Gatto ja pomyślałam właśnie tak samo jak Muma o astmie moja teściowa miała ,oj jak Ona dychrała :szok::baffled: a jeszcze popalała papierochy cholera jedna :wściekła/y: a co do chrapania to łączę się z Tobą w bólu bo mój masakrycznie chrapie a ja już popije to nie ma mocnych na niego ,w sobotę posłałam go na kanapę bo nie mogłam oka zmrużyć a Mała tak ładnie spała to i ja mogłam pospać :tak:
Gochson no to faktycznie nie fajna sytuacja ,ale trzymam kciuki aby poukładało się w firmie finansowo i żebyś dalej mogła sobie pracować spokojnie.
Aleksis maleńka dbaj o siebie ,ściskam cieplutko :****
szyszka powiedz Mieszkowi ,że idą święta i jak wykluje się przed świętami to będzie miał mnóstwo prezentów pod choinką aaa i że nie jest tak ,źle tutaj :tak::-D
tere no to ciesz się,że mnie blisko nie masz bo ja jestem stałą bywalczynią salonu ;-):-)właśnie dobrze ,że sobie przypomniałam do fryzjera muszę się umówić ;-) nie daj się pracy i odsapnij czasem przy kawie :***** bo nam padniesz bidulo .
Ani@k fajnie,że już u Was wszystko się układa i z eMem i między Tobą i Patrysiem :** a co do mojego eMa to układam go już ale jak zjebów raz dziennie jak u Gatto nie dostanie to nie funkcjonuje :-D.

ja sobie nóżki moczę i zrobię pazurki u nóżek i depilację ,skorzystam jak Mysza śpi :tak:
 
Oooo Zuza w koncu!!!!! A moze malej tez chrapanie twojego eMa przeszkadza?? :-D:-D nasza spi w swoim pokoju to moze slyszy mniej:tak:
A Mysza bedzie miala swoj pokoj? czy na razie caly czas z Wami? przestawilas ja juz troszke, zeby szla spac pozniej?


Katiuszka tak wiem, w sumie to nic jakiegos strasznego sie nie stalo, oprocz tego kawalka dachu, swiatla nie mieli prawie cala sobote, ale poza tym na szczescie nic groznego.

Gochson o kurka to niezbyt fajnie...wcale sie nie dziwie, ze chcesz zaciazyc jak najszybciej:-D:-D
 
Zuza ja też kocham KSW! I Mameta! Nie przeoczę żadnych walk. W sobotę u nas przyjaciele byli, nie wiem czy pisałam, bo zjadło mi posta. Zawsze robimy spęd, bo mamy największy TV.
A jak Mysza? O której chodzi spać?
 
reklama
Katiuszka moze niech sprobuja mleka ha chociaz przez jakis czas. Biedne dziecko jak sie tak meczy.
Zuza tak to jest ze w gosciach dzieci zmieniaja sie o 100%. Moze tez miala wiecej wrazen i dlatego tak ladnie spala. Jednym slowem musicie wiecej wychodzic bo malej to sluzy.

Dostalam info z pracy, ze juz moge przyjechac jutro. Podobno zmieniamy siedzibe i za tydzien bedziemy juz w innej lokalizacji. W sumie nie jest zle bo blisko tego miejsca co teraz wiec sie ciesze bo mam w miare dobry dojazd. Troche sie obawialam ze beda szukac gdzies w samym centrun i bede musiala stac w korkach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry