Gochson
Mama Adasia
Witam
Muma dobrze, że napisałas, bo jakoś tak głupio by było pisać tylko ze sobą.
Wszystkim Mamusiom wszystkiego dobre - tym z dziećmi na zewnątrz i wewnątrz.
U mnie synek dzis wstał o 7:40, ledwo zdążyłam się z nim zobaczyć, no ale wczoraj znowy bez drzemki wiec rozumiem go.
Muma jeździj jak najwiecej to szybko nabierzesz wprawy. A innymi sie nie przejmuj, każdy sie kiedys uczył, tylko niektórzy zjedli wszystkie rozumy.
U nas dzis burzowo, wiec ja troche lepiej. Z Adasiem jak byłam w ciazy to dowiedziałam sie dopiero w sierpniu wiec nic juz mnie nie meczyło, u mnie apogeum jest własnie w maju-czerwcu-lipcu. Mam taki spray do nosa narivent i sie troche nim ratuje, bo jak byłam u laryngologa to mi mówiła, ze jest bezpieczny.
U nas staranka były do owu, no ale w dzień owu też, wiec nie wiadomo czy siusiak czy nie. Zaczynam odliczanie do wizyty, ale stres jest, im bliżej tym większy.
Na dzień dziecka miałam zamówić taki wóz strażacki duży, gdzie można nalać wode i pryskać, no ale jeszcze nie zamówiłam.
Muma dobrze, że napisałas, bo jakoś tak głupio by było pisać tylko ze sobą.
Wszystkim Mamusiom wszystkiego dobre - tym z dziećmi na zewnątrz i wewnątrz.
U mnie synek dzis wstał o 7:40, ledwo zdążyłam się z nim zobaczyć, no ale wczoraj znowy bez drzemki wiec rozumiem go.
Muma jeździj jak najwiecej to szybko nabierzesz wprawy. A innymi sie nie przejmuj, każdy sie kiedys uczył, tylko niektórzy zjedli wszystkie rozumy.
U nas dzis burzowo, wiec ja troche lepiej. Z Adasiem jak byłam w ciazy to dowiedziałam sie dopiero w sierpniu wiec nic juz mnie nie meczyło, u mnie apogeum jest własnie w maju-czerwcu-lipcu. Mam taki spray do nosa narivent i sie troche nim ratuje, bo jak byłam u laryngologa to mi mówiła, ze jest bezpieczny.
U nas staranka były do owu, no ale w dzień owu też, wiec nie wiadomo czy siusiak czy nie. Zaczynam odliczanie do wizyty, ale stres jest, im bliżej tym większy.
Na dzień dziecka miałam zamówić taki wóz strażacki duży, gdzie można nalać wode i pryskać, no ale jeszcze nie zamówiłam.
Julka dostała stosik ciuchów, trampki i okulary i zadowolona ;-)
Hmmm mój kaszlak już chyba lepiej. Tzn. dwie ostatnie nocki nie budził się przez kaszel to chyba poprawa. W dzień sporadycznie kaszle, jak słyszę, ze mu ta flegma lata to mówię mu, żeby ładnie zakaszlał i to robi
Kurna, nie wiem...niby tez rozrzedza...ale jak on ładnie odkszluje to, to może nie trzeba, nie? Na razie daję Lipomal, Calcium i witC.
tzn. prasuje autobusem piętrowym, bo żelazka jeszcze nie ma:-) mam nadzieję, ze sie zabawi tym dłużej niż 2 minuty. A Gabrysiowi kupiłam dziś w Tesco ładną bluzę i dokupię jakąś zabawkę małą.
kurna..nawet na kartkę się eM nie wysilił. To samo było w zeszłym roku...ehhh pewnie muszę poczekać aż Juluś dorośnie i sam będzie organizował Dzień Mamy. 
...