reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Aha, Antila na moim teście owu jest żeby testować co 24 h o tej samej porze i aż będą dwie kreski takie same albo testowa mocniejsza. Może wczesniej miałaś owu? No, ale teraz można gdybać... Ale działaliście trochę?;-)
 
reklama
Hej Najko:-)
Na moim teście było napisane, aby w razie negatywnego powtórzyć po 48h Trudno, co ma być to będzie.Oczywiście działaliśmy:tak: :-D
Do długich dyżurów już się przyzwyczaiłam, tylko nie lubię dzień po dniu:dry:
Teraz się pochwalę :cool2: Mam już zamontowane meble w kuchni!!!!:-) :-) :-) Postaram się zrobić fotki i wkleić, ale to najwcześniej po pracy w niedzielę.
 
witajcie wieczorkiem...
wlasnie wrocilam z pracy i jestem oficjalnie na urlopie :tak::laugh2:

przepisy wstawie zgodnie z obietnica jutro,bo dzis musze ciut ogarnac dom choc na parterze,bo jutro idziemy na obiadek z Joe rodzicami do naszej ulubionej restauracji i pewnie oni najpierw do nas przyjda,wiec musi byc dom prezentacyjny :laugh2:.... dzis tez kupilam sobie 3 testy clearblue i bede testowac we wtorek jesli @ sie nie pojawi wczesniej ( lub w niedziele-jak nie wytrzymam :laugh2:)

Antila-czekam z niecierpliwoscia na zdjecia kuchni... sama bede niedlugo zmieniac i zawsze jest dobrze podpatrzec kuchnie innych,bo mozna znalezc inspiracje i ciekawe rozwiazania ,o ktorych samemu sie nie pomyslalo.... a na styczniowkach to bylo zwykle gadanie i dogadywanie z nagonka..... dzisiaj juz potrafie sie z tego smiac,ale wczoraj wcale mi nie bylo za milo.... dostalo mi sie tez od mojej mamy,do ktorej sie uzalalam,ze niepotrzebnie dyskutuje z osobami,ktore podobnej sztuki nie opanowaly....


Carioca77
- ty lez i nie przejmuj sie niczym tylko tym czy jest ci dobrze i wygodnie... szefowa sie przyzwyczai...

wlasnie rozmawialam z mama i u nich wichura na szczescie nie porobila zadnych szkod....

Nicoya- mnie na bol plecow czasami pomaga polozenie sie na podlodze i zalozenie nog na krzeslo w nastepujacy sposob: leze z pupa na podlodze, potem nogi pod katem prostym w gore i uginam w kolanach i klade te ugieta czesc na krzeslo... sorry za obrazkowosc opisu,ale inaczej nie potrafilabym sie wyslowic... mnie to pomaga czasami... ( od dziecka cierpie na skolioze)...

Dziewczyny milej nocki i w weekendzik wstawie przepis... ja uwielbiam gotowac i wyprobowywac nowe przepisy... ale nie wszystko potem lubie jesc :baffled: :laugh2: ... np. bardzo lubie przygotowywac lasagne,ale z jedzeniem jej to musze miec wyjatkowo ochote... a jest to ulubione danie mojego Joe... a z naszych polskich uwielbia golabki,ktore mu w tym tygodniu zaserwuje....
juz koncze bo robie sie glodna, a tak przegadalam ponad godzine z mama i poczytalam bb,a mialam sprzatac i przygotowac romantyczna kolacje.... ale zamiast niej musze zrobic zupe z pory i ziemniakow,bo zmarzlam jak diabli...

pa
 
Najka... ano szefowa - ale chyba nie straszę hehehehe bynajmniej tak mi się wydaje - choć fakt faktem że jak jedną zwolniłam dziewczynę to zrobiła ze mnie takiego potwora że Freddy z Ul. Wiązów przy mnie to pikuś.... - nie powiem - poryczałam sobie troszkę w domowym zaciszu z tego powodu....czułam się potraktowana baaaaardzo niesprawiedliwie...ale co tam....
Ewa - dzięki serdeczne za propozycję odpoczynku dla mojego kręgosłupa - wypróbuję napewno (chwytam się już wszystkich możliwych pomysłów) o skutkach powiadomię.... :-) jak nie pomoże to zamawiam u ciebie gołąbki hahahaha :-)
Wszystkim innym trzydziestkom spokojnego weekendu życzę, pełnego ciepła i wypoczynku...
przestało wiać.... może spacerek...?
pozdrówka :-)
 
Witam 30tki!

Ewa - powstały jakieś nowe projekty - coś malutkiego do uszycia albo do zrobienia na drutach :-) ? Jak Ci urlopik upływa? Postanowiłaś kiedy będziesz testować?

ech Nicoya - ja też swego czasu "szefowałam", mam porównanie na obu płaszczyznach i ja po prostu uważam, że moja szefowa jest nierówna, nie dba o nasze interesy (u tych szefów jeszcze ważniejszych), choć co dziwne - o swoje potrafi. Ale Ty wyglądasz mi na inną kategorię szefowej ;-)

No ale pracuję na uczelni - przełożeni, to często osoby nie mające bladego pojęcia o zarządzaniu, nieraz oderwane od rzeczywistości, a trzeba z nimi współpracować:baffled:


Poza tym jest szaro-buro i nudy.
 
Nicoya- serdecznie zapraszam na golabki...
Carioca77- zaczynam dzis sweterek... opis pozniej w ciagu dnia,bo dopiero wstalam i Joe jeszcze jest w domu,ale za chwile idzie do pracy... jestem zla,bo mial byc w domu i razem z jego rodzicami i siostra isc na obiad,a tak to moze pojdziemy jutro,albo innego dnia... wiec bede sama i wykorzystam dzien dla siebie... co do testowania to chcialam najwczesniej jutro ( suwaczek chyba sie spieszy 1-2 dni) ,albo we wtorek na bardziej miarodajny efekt,ale dzis moja temperatura spadla,wiec pewnie nici z fasolki,a wczoraj caly wieczor kulo mnie w lewym boku.... zobaczymy,bo jeszcze nie mialam migreny,a ona zwykle jest dobrym wyznacznikiem mojej zblizajacej sie @.... co do temperatury to mam pytanie: dzis mierzylam ja jak zwykle o ok 6h rano,bylo 36.7, i poszlam z powrotem spac, a teraz jak wstalam zmierzylam jeszcze raz ( jest 9h) i jest 36.9... czy to ma jakies znaczenie,ze poszlam z powrotem spac,czy nie? pytanie troche glupawe,ale jak wiadomo w prawie desperacjii czlowiek nie zastanawia sie nad madroscia zadawanych pytan....:-)
witam rowniez reszte 30-tek! dzis bede bardzo czesto na bb,skoro jestem w domu i sama,to bb dotrzyma mi towarzystwa :tak:
 
Nicoya- wiesz,nie wszyscy potrafia obiektywnie patrzec na swoja prace i czasami nie widza swoich zaniedban i jak ktos im zwroci uwage to odrazu staje sie potworem... ja uwazam,ze zawsze powinno sie dac podwladnemu druga szanse i co jakis czas siadac wspolnie i omawiac prace, zarowno szef jak i podwladny powinni wtedy wypowiedziec sie co czuja w kulturalny aczkolwiek szczery sposob i znajdowac odpowiednie kompromisy.... ale niektorzy nie potrafia tego robic i tylko po ich stronie jest racja.... wierze ci jak podle musialas sie wtedy czuc...
 
reklama
Witajcie w sobotę!:-)
Wyspałam sie dziś w końcu!
Wczoraj test owu negatywny (no i dobrze, bo jeszcze troszkę leczę się), zobaczymy jak dziś...

Ewa Ty juz na urlopie!:-) Jeśli zwykle mierzysz o 6 to wpisujesz w wykres tempkę z 6.

Carioca plamienie przeszło? Dobrze pamietam, że we wtorek masz usg?

Nicoya szefowanie też pewnie nie jest łatwe, bo tak jak na różnych szefów się trafia, tak i na różnych pracowników... Chociaz często przed szefem respekt sie czuje, bywa, że obawę (zawsze to zależność)... ale moja bezpośrednia szefowa całkiem w porządku jest.

Pozdrowionka dla 30-stek, miłego weekendowania!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry