Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A urządzanie mieszkanka to czysta radość, tylko pieniążków ciągle mało



moja kochana babcia zawsze mowila,ze ona kocha swoje dzieci i wnuki ale kara byloby dla niej mieszkac z nimi i ze mlodzi powinni mieszkac sami,bo latwiej im sie jest "dotrzec" ...moja mama mieszkala po slubie z babcia i jej mezem przez 8 lat i mi opowiadala,ze babcia ( miala trudny a nawet bardzo trudny charakter) nigdy nie wtracala sie do moich rodzicow i rozumiala potrzebe prywatnosci i regularnie sobie wychodzila do przyjaciolki na ploteczki i wczesniej dokladnie informowala moja mame kiedy wroci "coby mlodzi mieli troche czasu dla siebie" i nigdy nie wrocila wczesniej... a jak my sie urodzilysmy to nas zabierala ze soba,a potem jak sie wyprowadzila to zabierala nas raz w tygodniu na noc z piatku na sobote,coby sie nami nacieszyc, domyc bo nie wierzyla mojej mamie,ze potrafi tak dobrze jak ona sama... i aby moi rodzice mieli tez troche czasu sam na sam dla siebie.... i pamietam jak mawiala,ze dwa razy jej sparawiamy wielka radosc w piatek wieczorem jak przychodzimy i w sobote lub niedziele jak juz sobie idziemy do domu.... byla to wyjatkowo przebojowa kobieta i jesli zdazy mi sie za kims z Polski zatesknic to wlasnie za nia... ale czesto mi sie sni razem z dziadkiem i moja ciocia mi mowi,ze jak sie snia osoby,ktore kochalismy a juz nie zyja,to znaczy,ze one nad nami czuwaja zzaswiatow.... moja babcia byla uparta i wiedziala najlepiej i musze przyznac,ze dosc nowoczesna jak na jej wiek,miala ciezkie zycie,ale dawala sobie niezle rade i byla najukochansza babcia jaka moglabym sobie zazyczyc....