betka17
majowa mama kwietniówki
Novaczka - nie strasz tym zapaleniem oka, cholera troche mnie oko boli teżale może to od przewiania, zresztą nie ropieje. Zrobię sobie okład z herbaty.
ja tez juz zapomnialam co to knajpka, imoprezka do rana i pewnie szybko sobie nie przypomne. Za to non stop zestrachana jestem zeby mnie jakas infekcja nie wziela.
Sensi - jak u Ciebie?
sorry,ze sie wtrace-jeszcze dlugo nie bedziesz pamietala,co to impreza i knajpa
ja tez tak m.w. po 25tc sie leczylam (wirusowa infekcja),a od 32 musialam uwazac,najlepiej lezec plackiem,bo szyjka sie skracala i bylo ryzyko przedwczesnego porodu,tak uwazalam do 37tc,a w 38 urodzilam.myslalam,ze teraz to bedzie fajnie
nic bardziej blednego-pobudki co 3h,karmienia trwajace nie mniej niz godzina.... z tego co widze,to jeszcze dlugo nie pojde na impreze-no,chyba ze na kinderbal
ciaza to byla bajka,teraz jest dzungla
poza tym-w ciazy wszedzie wejdziesz,a teraz?zauwazam braki podjazdow i inne,jestem ograniczona odlegloscia-jesli nie chce jechac autobusem lub pociagiem,to musze autem.a poza tym-jak autobusem czy pociagiem,to zaraz jest las rak chetnych do pomocy przy przenoszeniu wozka ;-)jeszcze co do infekcji-nie martw sie,na tym etapie juz nie jest to tak niebezpieczne,jak bylo na poczatku,gdy wszystkie narzady sie krztaltowaly

ale może to od przewiania, zresztą nie ropieje. Zrobię sobie okład z herbaty.
jak wyje,to na caly blok 

Kuruj się szybko, bo do godziny W niewiele czasu pozostało
