reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Sensi :tak: jeszcze 5 dni do terminu :tak: nie szalej czasami kobieto :tak:

Alek obawiam się, że to nie pogoda mi rozregulowuje cykl, tylko mój organizm już taki jest :baffled::wściekła/y: trochę w tym szczęścia, że starania o drugie dziecko odłożyliśmy na rok, bo pewnie bym się strasznie stresowała, że znów nam się nie udaje. a tak - mam nadzieję - będę przygotowana jak już przystąpimy do dzieła ;-)

Carioca w sumie dobrze, że tylko samochód porysowany a nie nic gorszego i że cała jesteś :tak:

Ewa, Kajda, Wagnies, Vonka, Najka, Maranika, Monik Madziujka, Antila :tak:

miłego dnia dziewczyny :tak:
 
reklama
Cześć Babeczki:-)
Sensi to jedenak nie ten weekend:-)Ale w tym tygodniu to chyba już w teren się nie wybierasz;-):-DCo do testów to sama nie wiem, co się dzieje, bo @ nadal nie ma:baffled: Jeżeli nic się nie zmieni, chyba we czwartek podejdę do mojej pani doktor.
Leyna widzę, że masz tak jak ja z cyklami. Ja już postanowiłam, wszystkie kolejne testy będę robić najwcześniej od 40dc.
Wagnies dzięki za liście wiśni:-)Musimy się chyba umówić jakoś:confused:
Carioca troszkę autka szkoda, ale grunt, że z Tobą i Stasiem ok:tak:
Maraniko myślę o Was.
Aluś no no. Światowa kobitka z Ciebie:-)Mam nadzieję, że poradzisz sobie ze wszystkimi trudnościami, jakie napotykasz. Dzielna kobitka z Ciebie:tak:
Ewuś a Ty gdzie???
 
Antilko no właśnie przygotowałam walizkę do wyjazdu:-):-) szefunio nie chce mi pozwolić, ale ja się upieram-biorę koleżankę i fruuuuuuuu:-D:-D:-D:-D.Dam znać po powrocie
 
Sensi - a zgłosiłaś ginowi, że śluz jest różowy?
Antilka - no i ja jestem zdziwiona, że test nie potwierdził pierwszego wyniku :eek: Dziwna sprawa.

Przekazuję serdeczne pozdrowienia od Maraniko. Jest jeszcze w dwupaku i mozliwe, że tak będzie jeszcze do końca tygodnia. Ale w sobotę miała już duże skurcze :szok: które udało się jednak powstrzymać.

Ech, ten samochód... No stało się, są większe problemy na ziemi, trzeba będzie malnać przed zimą i już.
 
Ale mam lenia piję drugą kawkę a i tak oczy mi się zamykają. Najchętniej poszłabym spać:baffled:Niestety muszę powoli zbierać się do pracy.
Carioca pozdrów od nas Maraniko:tak:
 
witajcie....
ja spie... ;-):-D:-D:-D... w weekend bylismy na zakupach -jak to ja- i kupilam m.in. pierwsze ciazowe ciuchy... akurat trafila sie bardzo ladna wyprzedaz za spodnie zaplacilam ok $10 zamiast $59 - wiec kupilam dwie pary i w sumie zaluje,ze nie kupilam jeszcze z dwoch... tak bym juz miala gotowa garderobe :tak::-) i to za smieszne pieniadze.... no ale nie zajac nie ucieknie....:-D:-D beda jeszcze inne... no i w sobote zadzwonila Joe mama ( teraz sie wakancjuja w Portugalii) i tak gadalysmy o chlebie i niebie przez okolo 15 minut i juz jej podawalam suchawke do Joe i wyobrazcie sobie ona do mnie w ostatniej chwili: "a wiesz musze ci powiedziec,ze kilka dni temu mi sie snilo,ze jestes w ciazy..." - zaniemowilam :-)... po chwilowej niewiedzy czy jej powiedziec czy nie w koncu jej powiedzialam,ze rzeczywiscie jestem... ucieszyla sie i nam pogratulowala... wieczorem zadzwonil jej maz i pogratulowal nam jeszcze raz i z Joe gadal,ten mi powiedzial,ze ojciec szczesliwy niesamowicie.... no i sobie zartuje z mojego kochania,ze jak bedzie dziewczynka to bedzie mala Zenia :-D:-D, jemu bardzo sie to imie nie podoba... wymyslil Adriane....

musze teraz konczyc,bo Joe stoi nade mna i chce wejsc na komputer,ale za kilka godzinek popisze znowu...
Antila- jestem w szoku,ze test falszywy,ale moze byl przeterminowany... koniecznie skontaktuj sie z producentem i napisz skarge... tyle nadzieji na nic.... ale sierpien na pewno bedzie owocny :tak::tak::-)
Sensi- ja czekalam na zdjecia Kuby i ... zaraz sobie zerkne na brzunio ;-):-D:-D:-D
musze leciec...
 
reklama
witajcie wieczorkiem:-)
Antilko kurcze! co z tymi testami?! może faktycznie wybierz się do gina? to ja trzymam kciuki..:tak:
Sensi aż szkoda takiego cudownego brzusia;-) no ale i Kubusia chętnie by już obejrzała:tak:
Ewuś no to super, że udało Ci się kupić tanio ciuszki! te wyprzedaże są teraz fajne:tak: i nie ma to jak prorocze sny..:-)
Leyna ja też kiedyś miałam cykle 35-38 dni, po odstawieniu antyków skróciły mi się do 30-32 dni. Może i Tobie się jakoś unormują? a byłaś z tym u gina?
Carioca pozdrów Maraniko od nas bardzo serdecznie:-) a autkiem nic się nie martw:tak:
Najeczko a kiedy Ty wracasz?:-)
Vonko buziak:-)

U mnie troszkę lepiej, mam nadzieję, że w tym tygodniu zrobimy większość badań:tak:

miłego wieczorku 30-stki:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry