Najka
30-tki , przyszłe mamusie; Mamylutowe'08
Wagnies to pozdrowionka dla Sensi i życzenia łatwego porodu!
Ciekawa Kubusia jestem!
Ewo z tą sennością też miałam takie napady, że nie było siły, musiałam w środku dnia pokimać! Ale teraz już rzadziej. Teraz mdłości są największą atrakcją!
Antilko trzymam kciuki i będę czekać na wieści!
Carioca lekarz może coś poradzi na to puchnięcie, pewnie w letnią porę to częstsze. Maraniko się nie odzywała?
Novaczko co u Was?!
A to bociek kazimierski przeniesiony zgodnie z sugestią Ewy z zamkniętego, no i niech sie bierzę do roboty i przynosi mnóstwo dzieciaczków tego lata!:-)
Ciekawa Kubusia jestem!Ewo z tą sennością też miałam takie napady, że nie było siły, musiałam w środku dnia pokimać! Ale teraz już rzadziej. Teraz mdłości są największą atrakcją!

Antilko trzymam kciuki i będę czekać na wieści!
Carioca lekarz może coś poradzi na to puchnięcie, pewnie w letnią porę to częstsze. Maraniko się nie odzywała?
Novaczko co u Was?!
A to bociek kazimierski przeniesiony zgodnie z sugestią Ewy z zamkniętego, no i niech sie bierzę do roboty i przynosi mnóstwo dzieciaczków tego lata!:-)



Tylko jest to kolejna sprawa, która grozi ciąży.Nigdy nie ma pewności, że to cholerstwo jest w 100 % wyleczone:-(Nie będę się jednak martwić na zapas jak przyjdzie co do czego to znajdę jakiegoś ginekologa, który się zna na chorobach zakaźnych.