witajcie moje drogie...
jakos nie mam werwy do pisania... w ogole dzisiaj sie jakos dziwnie czuje, jestem zmeczona ( nie wiem nawet po czym), jest mi niedobrze i ogolnie jakos tak smutnawo... poza tym rodzice Joe dzis dzwonili i nam zaproponowali,zebysmy przyjechali w drugiej polowie sierpnia do Portugalii, oni nam zaplaca za bilety... i tu mam pytanie czy ja moge leciec? lot bedzie trwal ok 7-8 godzin a ja bede w 8 -10 tc... czy moze zostac w domu? no i wiem,ze jego rodzicom bardzo zalezy zeby Joe przyjechal,bo biedaczek nie byl w Portugalii juz dwa lata... sorry za sarkazm,ale Joe to duzy juz chlopczyk i na prawde nie musi widywac rodziny co roku... tymbardziej,ze najblizsza - rodzice i siostra mieszkaja w Kanadzie... ale mniejsza o to... zastanawiam sie czy nie zaproponowac,jesli ja nie bede mogla leciec,zeby polecial sam.... na poczatku wlasnie ojciec jego taka wersje podal - co mnie bardzo ubodlo ( to bylo zanim wiedzialam,ze jestem w ciazy) ,bo moi rodzice nigdy nie pytaja czy ja przyjezdzam tylko czy wy... zawsze biora Joe pod uwage...
nawet nie umiem zebrac mysli,zeby logicznie pisac.....
a w przyszly weekend jedziemy z Joe do Montrealu... juz chyba zarezerwowal hotel... i cos mi sie wydaje,ze wroce z pierscionkiem na palcu ;-).... no ale nie wiem na pewno


...
tez mnie moje kochanie pogania zebym znalazla prace,a mi sie tak nie chce i nie bardzo wiem czego szukac....
Monik- bocki na pewno wroca...
Kajdus- jeszcze raz wszystkiego naj i powodzenia 2 sierpnia!
Anusienko- serdeczne zyczenia i spelnienia marzen!
Carioca- mnie sprzedawczyni nie polecala biustonoszy do karmienia tylko ciazowe,niby z lepszym support ( nie moge znalezc odpowiednika po polsku)... ale ja pozostane przy moich,bo sa porzadne i z racji,ze nosze miseczke C a czasami nawet D to juz dawno nauczylam sie,ze musza dobrze byc wyprofilowane,bo inaczej wygladaja super tylko w jednej pozycji.... do karmienia to chyba jeden sobie sprawie tuz przed porodem a ze dwa trzy wiecej po jak juz mi sie rozmiar uksztaltuje...
Leyna- toz to wszedzie wykorzystuja niewiedze i niedoswiadczenie mlodych matek wmawiajac,ze wszystko nam potrzebne.... nie mam nic przeciwko milym sprzedawcom,ktorzy potrafia wyczuc moje potrzeby,ale jak tylko widze,ze staraja mi sie cos wcisnac na sile z anielskim usmiechem to na szczescie najczesciej umiem powiedziec nie...
Wagnies- juz sobie popatrzylam na te ubranka i rzeczywiscie fajne,ale ceny to nawet jak dla mnie to wysokie... podaje link do super czasopisma z wykrojami dla szyjacych :
Ottobre Design co lubie w tym wydawnictwie to mozna sobie kliknac na numer magazynu i obejrzec wszystkie modele i kupic tylko ten magazyn,ktory nam sie podoba i z ktorego mozemy skorzystac.... mam numery 1/2004 do 4/2004 i 2/2005 i 3/2005 wiec jesli ktoras by chciala wykroj dajcie znac....
Antilko- tak mi przykro,ze tyle musisz teraz przecierpiec.... jednak szybko sie wykurujesz i bedzie dobrze!
Reszte 30-tek pozdrawiam!