reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Antilko - kochana bidulko, w dodatku całe to leczenie jeszcze takie drogie. Obyś szybciutko pozbyła się tego cholerstwa <tulam>
Ewo - w 1 trymestrze się raczej nie podróżuje, po pierwsze - objawy mogą być bardzo uciażliwe, po drugie jakby coś się zaczęło dziać to pomoc może Ci być udzielona dopiero na ziemi. Radziłabym Ci darować sobie.
A zmęczona to teraz będziesz :-) byle do drugiego trymestru, u mnie wtedy nastąpił taki "power" że gdyby nie to że musiałam akurat tak się oszczędzać po szpitalu, to bym chyba góry przenosiła.
Najeczko - to chyba już 3 miesiac u Ciebie?

Pozdrowienai dla wszystkich 30tek!

A ja dziś po wizycie u gina - wszystko gra :-)
 
reklama
Witam sie z rana,

Zaraz musze wyruszyc na zakupy. Dzis idziemy znowu na impreze urodzinowo-imieninowa a wczoraj nie udalo sie za duoz kupic wiec dzis powtorka z rozrywki...

Kajda ciesze sie ze wyniki meza juz troche lepsze... ostatnio czytalam jak strszanie spadla plodnosc mezczyzn - szczegolnie w Polsce! Banki spermy sprowadzaja material do zaplodnien ze skandynawii bo w Polsce nadaje sie tylko nasienie co 7 osoby:szok:

Monik to moze ja tez sie przylacze do tego aqua aerobiku... mialam schudnac a ja tyje!!! brrrr....

Antila kochana sciskam Cie mocno! Ceny rzeczywiscie zabojcze ale wazne ze juz wiesz co jest grane i zaczelas leczenie!!!!

Ewa ja bym na Twoim miejscu nie ryzykowala lotu... tym bardziej ze to az 8 godzin w samolocie... a co do wykrojow - ja niestety mam dwie lewe rece do szycia... juz kiedys probowalam i lepiej nie bede pokazywala tego co mi wyszlo :zawstydzona/y:

Calka reszte pozdrawiam i mykam na zakupki!
 
Witam!

w związku z tym, ze u mnie i Stacha wszystko gra, to jutro wraz z moim świerzo poślubionym ruszamy na 3 miodowe dni na Kaszuby :-) Dla nas to i tak wypas, bo ostatnio mamy mało czasu dla siebie, mój pracuś non stop kolor ma coś a to w pracy, a to pilne zlecenie, a to w rodzinie trzeba coś pomóc. Taki lajf.

Wagnies - a masz jakieś wieści od Sensi - jak się czują, kiedy wracają do domu?
 
Cześć 30stki!
A tu pusteczki...
Prawie skończyłam sprzątanie.
Antilko myśle o Tobie,jak Ty sie czujesz?
Carioca świetnie, że uda Wam się chociaż na troszkę wyjechać! Miłego wypoczynkowego czasu! A u mnie, tak, trzeci miesiąc, cieszę sie, ale czekam na czwarty, wtedy juz dzidziuś bezpieczniejszy, a poza tym czekam na tego "powera", bo jak na razie jest wręcz przeciwnie!:-D
Wagnies jak zakupy? Udanej imprezki!
Pozdrowionka!
 
No ja wlasnie wrocilam z imprezy i jestem padnieta... pomagalam kuzynce w "obsludze" gosci (bylo kolo 3 osob w tym 8 dzieci...)... ogolenie impreza udana gdyby nie deszcz ktory zmusil nas do przeniesienia sie do domu...

Carioca to zycze udanego wypoczynku!!! A Sensi niestety nic wiecej sie nie odezwala do mnie :-( wiec niestety nie wiem ani jak sie czuja ani kiedy wychodza do domu...

Najka zakupi prezentow dla solenizanot-jubilatow... a i tak skonczylo sie na tym ze kuzynce wsadzilam kaske do koperty bo nic nie znalazlam:-(

To chyba dzis na tyle, mykam do spania, dobrej nocki zycze!
 
pomysł wyjazdu padł w przedbiegach, po pierwsze nic wolnego nie znaleźliśmy, po drugie mój luby kicha, prycha, pokasłuje i te kilka wolnych dni spędzi w wyrku :wściekła/y:

Najeczko - a to niedługo będziesz miała to dokładne usg, wkleisz nam zdjęcia szkraba - prawda?

Wagnies - oj padnięta byłaś :-) "bylo kolo 3 osob w tym 8 dzieci...)... " Mam nadzieję, ze właśnie odsypiasz.

Miłej niedzielki!
 
Antila tak mi przykro :-( skoro leczenie jest niezbędne, to trzymam kciuki, aby antybiotyki były skuteczne i szybko się zakończyło :tak:

Carioca
miłego wypoczynku :tak:

Ewa
chyba lepiej darować sobie ten lot... w końcu masz wytęsknioną fasolkę a po co ryzykować :tak:

Wszystkie 30-tki ściskam mocno i życzę trochę więcej słońca :tak:
 
Carioca szkoda, że wyjazd nie wypalił.:-(A może męża nie rozłoży jednak?
Jutro ide na wizytę do ginka i pewnie usg. Już się trochę boję. Jak będę miała zdjęcie to wkleję oczywiście. Teraz zaczynam się zastanawiać nad usg genetycznym. Ty Carioca nie robiłaś, prawda? A Ty Leyna?
Uściski dla Wszystkich 30steczek!
 
reklama
A ja wlasnie wrocilam z grilla... alez pekam w szwach :tak:;-)
Jutro jade z mezusiem do Czestochowy - on w sprawach sluzbowych a ja na doczepke...

Najka to czekam na zdjecia Twojej fasolki i na wiesci od gina!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry