reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Wagnies - ja też w szoku z tym zwiedzaniem, ale czy to nie dotyczy tylko grup powyżej 10 osób? To naprawdę chore że nie można znajomych oprowadzić po rodzinnym mieście:szok:
W każdym razie życzę powodzenia.
Anusieńko - no to trzymamy kciuki za piękny pęcherzyk! Tylko nie próżnujcie!
Ewo - nie przemęczaj się, dużo śpij i staraj się dużo leżeć. Plamienie w tym okresie rzeczywiście następuje i nic w tym nienormalnego, ale chuchaj na siebie.
Vonko - no to do przodu. Wyjeżdzacie gdzieś za granicę czy zaszywacie się gdzieś w Polsce?

A z pokoikiem to niestety trochę do tyłu jestem. Jeszcze brak mebelków :) tzn łózeczka i fotela, komoda i szafa jest. Kupiłam za to materiał do uszycia zasłonek i dwóch zmian pościeli, bo te gotowe co są do kupienia są niedrogie, ale jakoś wszystkie na jedno kopyto. Więc śladami Ewy odkurzam maszynę do szycia i biorę się za robotę :-)
Ale najpierw dzisiaj wstawiam pierwsze pranko z ubrankami, jutro będzie wielkie małe prasowanie :-)
 
witajcie:-)
Antilko jak się czujesz?? co u Ciebie?? odezwij się proszę..ściskam Cię mocno!!
Anusia no! trzymam mocno kciuki!! :tak:
Moniś a gdzie Ty znowu? co u Ciebie? :-)
Ewuś uważaj na siebie i odpoczywaj dużo:tak: wszystko będzie dobrze:tak:
Vonko zazdroszczę Ci tego urlopu..ale należy Ci się solidny odpoczynek:tak:
Najeczko fotka z Dzidzią prześliczna:-) cieszę się bardzo, że wszystko u Was dobrze:-)
Sensi witaj z Kubusiem:-)uściski!
Maraniko a czy Wy już w domku?? również przesyłam uściski!
Carioca, Monik, Wagnies, Leyna :-)

A ja dziś przeżyłam chwile grozy..:szok: jesteśmy po pierwszej serii badań- infekcyjnych z krwi, sporo tego było, więc dzisiaj postanowiłam zadzwonić do kliniki i zapytać o wyniki, żeby upewnić się na 100%, że wszystkie badania wyszły dobrze.
No i zadzwoniłam..odebrała Pani, która udziela informacji o wynikach, nie jest to lekarz, ale myślałam, że taka osoba powinna się co nie co znać, skoro udziela informacji..Błąd! Pytam Panią, czy są nasze wyniki już? Pani mówi, że są. To pytam, jak wyszły? Pani mówi: same minusy, tylko anty Hbs dodatni:szok: więc pytam, co to znaczy?? a Pani mi na to, że muszę zapytać lekarza, bo ona nie wie..Więc ja z bijącym sercem do internetu i szukam:szok: myślę sobie ,,matko, coś jest nie tak!! jakaś żółtaczka, czy co??'', a tu się okazuje, że jak anty Hbs wychodzi dodatni, to znaczy że organizm ma odporność na żółtaczkę (bo, np. tak jak my się szczepił:-D) i to jest bardzo dobrze:tak:
Dziewczynki..wiecie, co ja przeżyłam..:no: ja nerwowo się chyba wykończę :szok: a kolejne badania przede mną..w piątek EKG, w następnym tygodniu USG sutków, badania do wizyty internistycznej, a potem jeszcze posiewy.., a potem punkcja torbieli..a potem to już chyba padnę do góry łapami :baffled:
Anusia jeszcze jestem na antykach, 21.08 mam wizytę, potem punkcję torbieli i w między czasie będę chyba brała już wyciszacze..jak dożyję :-D
Kochane..trzymajcie kciuki za mnie proszę, co bym dotrwała..;-)
uściski dla Wszystkich:-)
 
Alek - to rzeczywiście Ci przypływ adrenaliny zapewniła :-) pewnie już kawy do końca dnia nie potrzebowałaś :-)

To moje chłopisko właśnie zarwało prawie nową wersalkę, szlag mnie trafi. Mam nadzieję, że biędzie umiał naprawić, bo nowa to bardzo ładny wydatek, ale juz wtedy trzebaby po prostu kanapę kupić, on każdą wersalkę złamie, rzuca się jak niedźwiedź, a i waży prawie jak niedźwiedź.
 
A ja wlasnie wrocilam do domu... oczywiscie bez przygod sie nie obylo... najpierw mezowi zepsul sie samochod... musiala go "ratowac" a teraz w nocy znowu mnie urwal sie tlumik. Tak wiec teraz mam darmowy tunning :tak:;-):-D

I padam na ryjek... wiec wybaczcie ze nie odpisuje kazdej z osobna... aha mandatu za oprowadzanie nie dostalam - jeszcze tylko dzis musze przezyc...
 
witajcie...
ja jeszcze w nocy pisze... boje sie... znowu plamie,wiecej niz wczoraj i mam koszmarna biegunke... rano ide do lekarza...

Ewus -spokojnie, będzie dobrze, trzymam mocno kciuki a Ty prosze zachowaj spokój i odezwij się jak wrócisz.

Co do tych torbieli to ja ostatnio miałam dość dużą 37mm! Cykl był naturalny a ten skubaniec nie pękł i tak sobie rósł. Potem okazało się że w końcu pękł w ostatnich dniach cyklu ale niestety wokół jajników pojawiły sie jakies drobniutkie w duzych ilościach? Wtedy lekarz zaordynoiwał mi antyki (cilest) na jeden cykl. Teraz byłam na usg i okazło sie że jest czyściutko. Jak widac w moim przypadku pomogły antyki. Na szczęście bardzo rzadko zdarzaja mi się takie historie.
W czasie gdy byłam stymulowana do IMSI tez jeden z pęcherzyków był "przerosnięty" ale z nim zrobiono porządek w dniu punkcji (tak przy okazji)

Oluś - ja cały czas Ci kibicuję. Trzymaj nerwy na wodzy, dasz radę. Uwierz mi że nadmiar adrenaliny nie jest sprzymierzeńcem. Dlatego .....S P O K O J N I E :)

Antilko - daj znak.

Carioca - niezły misio z Twojego M.:))) zarwac wersalkę ? no no.
Co do urlopu to mamy taki cichy plan - Grecja, najlepiej Kreta albo Rodos. Jeszcze nie ma konkretów. Wszystko zalezy od kasiory, niestety, bo jak wiesz w tym roku juz trochę się spłukaliśmy:(
A jak Ty sie czujesz, Staś nadal wojuje?
 
witajcie...
ja jeszcze w nocy pisze... boje sie... znowu plamie,wiecej niz wczoraj i mam koszmarna biegunke... rano ide do lekarza...

Ewus -spokojnie, będzie dobrze, trzymam mocno kciuki a Ty prosze zachowaj spokój i odezwij się jak wrócisz.

Co do tych torbieli to ja ostatnio miałam dość dużą 37mm! Cykl był naturalny a ten skubaniec nie pękł i tak sobie rósł. Potem okazało się że w końcu pękł w ostatnich dniach cyklu ale niestety wokół jajników pojawiły sie jakies drobniutkie w duzych ilościach? Wtedy lekarz zaordynoiwał mi antyki (cilest) na jeden cykl. Teraz byłam na usg i okazło sie że jest czyściutko. Jak widac w moim przypadku pomogły antyki. Na szczęście bardzo rzadko zdarzaja mi się takie historie.
W czasie gdy byłam stymulowana do IMSI tez jeden z pęcherzyków był "przerosnięty" ale z nim zrobiono porządek w dniu punkcji (tak przy okazji)

Oluś - ja cały czas Ci kibicuję. Trzymaj nerwy na wodzy, dasz radę. Uwierz mi że nadmiar adrenaliny nie jest sprzymierzeńcem. Dlatego .....S P O K O J N I E :)

Antilko - daj znak.

Carioca - niezły misio z Twojego M.:))) zarwac wersalkę ? no no.
Co do urlopu to mamy taki cichy plan - Grecja, najlepiej Kreta albo Rodos. Jeszcze nie ma konkretów. Wszystko zalezy od kasiory, niestety, bo jak wiesz w tym roku juz trochę się spłukaliśmy:(
A jak Ty sie czujesz, Staś nadal wojuje?
 
reklama
Dzień dobry Wszystkim :-)

Wagnies z tymi samochodami to jest masakra. Nam się dokładnie tydzień temu przytrafiło to samo:-D. W moim autku poszedł tłumik, coś w zawieszeniu. jak by mało było kosztów to jeszcze akurat trzeba było wymienić olej i filtry. Natomiast w samochodzie Miśka całkiem coś się zepsuło:wściekła/y:. Teraz on jeździ moim a jego auto czeka u mechanika na swoją kolejkę:crazy:.
Alek ale tych badań :szok: Dobrze że już część za Tobą. Mam pytanko. Ja też brałam antyki i właśnie jestem w pierwszym cyklu bez tabletek. Powiedz mi proszę co to są te wyciszacze?? Ja żadnych tabletek nie dostałam. Po prostu odstawiłam. Przedwczoraj miałam tak okropnie bolesną owulacje, że od razu przypisałam to odstawieniu antyków. A może się mylę, niewiem.
Ewo koniecznie skontaktuj się z lekarzem. Oby okazało się że to efekt zagnieżdżania i że wszystko jest ok. Ale każde plamienie w ciąży trzeba konsultować z lekarzem.
Trzymam mocno za Ciebie kciuki.

Miłego dnia trzydziestki :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry