Ewa-Krystyna
Mamy lipcowe'08 30-tki , przyszłe mamusie
Monik-najserdeczniejsze zyczenia oraz pieknych grubych dwoch kresek na Mikolaja!
Najko-jak trzeba to trzeba... bedzie dobrze,a humor u lekarzy jest rzeczywiscie specyficzny czasami nawet nie wart komentarza ....
Sensi-jak w sadzie?
Kajdus- najgorsze to sa te ostatnie 3-4 dni,kiedy to juz niby moznaby bylo zatestowac,ale wynik moze wyjsc negatywny mimo ciazy.... dla mnie wlasnie te ostatnie dni byly najbardziej stresujace,ale wierze,ze wam sie uda :-)trzymam mocno kciuki :-)
Wagnies-wspolczuje... koniecznie zadzwon ijak trzeba to opier papier komu sie nalezy... z niektorymi ludzmi inaczej nie da sie niestety....
Madziujka-buziaki :-)
Leyna- pochwal sie okularkami jak juz je odbierzesz... co postanowilas w sprawie badan? czemu sa one odplatne?
a u mnie wczoraj wieczorem byla groza i juz widzialam "powtorke z rozrywki" sierpniowej.... bardzo klulo mnie w lewym boku,promieniowalo troche na podbrzusze i chyba przywlekla sie do mnie jakas infekcja w miejscu intymnym... bardzo mnie tam szczypie i skora jest potwornie zaczerwieniona oraz w dwoch miejscach sa jakby kreski jakby mialy sie tam robic rozstepy! po prostu szok.... do tego wzielo mnie lekkie zatwardzenie-jak juz jestem taka obrazkowa
.... dzis sprobuje dodzwonic sie do mojej rodzinnej i umowic na wizyte ale nie wczesniej na pewno jak na piatek a w miedzyczasie to chyba wybiore sie do apteki i poradze farmaceutki co robic.... na szczescie dzis czuje sie lepiej choc to niemile uczucie szczypania sie utrzymuje....
i troszke fluidkow:
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
****************************************************************
################################################################
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
Najko-jak trzeba to trzeba... bedzie dobrze,a humor u lekarzy jest rzeczywiscie specyficzny czasami nawet nie wart komentarza ....
Sensi-jak w sadzie?
Kajdus- najgorsze to sa te ostatnie 3-4 dni,kiedy to juz niby moznaby bylo zatestowac,ale wynik moze wyjsc negatywny mimo ciazy.... dla mnie wlasnie te ostatnie dni byly najbardziej stresujace,ale wierze,ze wam sie uda :-)trzymam mocno kciuki :-)
Wagnies-wspolczuje... koniecznie zadzwon ijak trzeba to opier papier komu sie nalezy... z niektorymi ludzmi inaczej nie da sie niestety....
Madziujka-buziaki :-)
Leyna- pochwal sie okularkami jak juz je odbierzesz... co postanowilas w sprawie badan? czemu sa one odplatne?
a u mnie wczoraj wieczorem byla groza i juz widzialam "powtorke z rozrywki" sierpniowej.... bardzo klulo mnie w lewym boku,promieniowalo troche na podbrzusze i chyba przywlekla sie do mnie jakas infekcja w miejscu intymnym... bardzo mnie tam szczypie i skora jest potwornie zaczerwieniona oraz w dwoch miejscach sa jakby kreski jakby mialy sie tam robic rozstepy! po prostu szok.... do tego wzielo mnie lekkie zatwardzenie-jak juz jestem taka obrazkowa
.... dzis sprobuje dodzwonic sie do mojej rodzinnej i umowic na wizyte ale nie wczesniej na pewno jak na piatek a w miedzyczasie to chyba wybiore sie do apteki i poradze farmaceutki co robic.... na szczescie dzis czuje sie lepiej choc to niemile uczucie szczypania sie utrzymuje....i troszke fluidkow:
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
****************************************************************
################################################################
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
:-)
Na początku ciąży są duże skłonności do takich paskudztw
Miejmy nadzieję że się to szybko wyleczyć da
Boli od żeber a po miednice
I znowu nie wiem co się dzieje. Z tą owulką to mam schizę bo ciągle brak śluzu
. Test owu robiłam w piątek i wczoraj i oba były negatywne
A do tej pory przecież wszystko było jak w zegarku. Na dole sucho jak na pustyni. Chociaż coś tam w niedziele było. Sama już nie wiem co się dzieje :-( Zobaczę jak wyjdzie dzisiejszy test. Jajniki niby mnie kują do wczoraj, ale dlaczego brak śluzu???
a ja nie cierpię niepunktualności. Przepytywał mnie ok. pół godziny (sprawa dotyczy wydarzenia sprzed 2 lat,więc trochę się poplątałam, bo nie wszystko pamiętam). Zeznawałam jako świadek, ale w sumie moje zeznania są udupiające ( ale złożyłam przysięgę przed sądem o mówieniu prawdy), a sprawa dotyczy m.in. moich kolegów ze studiów.
. Może coś więc z tego będzie i NARESZCIE skończę z tą dietą odchudzającą (ostatnio znajoma która mnie dawno nie widziała powiedziała, że wyglądam jak z Oświęcimia