reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ja tez sie nie wylogowywuje, bo mi szkoda czasu :tak:

Zuzanko tortille ale z czym? bo akurat placki mam, ale nie mam co do nich wsadzic :-D
 
reklama
dzięki Dziewczynki za życzenia dla eMa...noo żeby zdrowiał znaczy się...i chyba trochę mu lepiej, bo niedawno zwlekł się z jednego wyrka i próbował się lokować na drugim przed tv:angry: i jakis film chciał obejrzeć...a ja mu na to "że chyba zgłupiałeś!!!!" to ja mam wszystko w domu zrobić, tobie obiadek po nos, dzieckiem się zająć, a ty film bedziesz oglądać?!!!!:wściekła/y::angry: albo robisz coś w domu albo z Młodym na spacer śmigaj!!!! noo i nie ma ich:tak::-) mówię Wam, on już sam samego siebie przechodzi:-( myśli, że jak on pracuje to już wystarczy jego wkładu z życie rodzinne, prace domowe, wychowanie Julka itp. A coś mi się wydaje, że ja mu chyba dam szkołę życia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
No to se popsioczyłam:tak:;-)
A teraz z fajnych rzeczy, choć lekko mnie przerażających:baffled:...to będę miała odwiedziny mojej babki, u której dzieci pilonowałam:szok::szok::szok: nie wiem czy pamiętacie,ona była w ciąży równolegle ze mna, jej córka jest starsza od Julcia chyba ze dwa tygodnie. No i cały czas zagadywała, że musimy się spotkać z dziećmi. Ja jakoś niechętna byłam:baffled: wiecie...ja nie przyjazniłam się z nikim z pracy, wolałam trzymać dystans i nie spoufalać się. Lubiłam ją i jej rodzinę, ale wiecie..na odległość. No i od paru dni sms-ujemy do siebie i już nie mogłam się wykręcić. Ma wpaść w przyszłą środę. W pierwszej wersji miała być ona z córką najmłodszą, a dziś pyta mnie czy może jej mama przyjechać,bo chce poznac mojego synka:-p No to co miałam powiedzieć? a niech też przyjedzie. Ale teraz czeka mnie zapierdziel zdrowy i nerwówka!!! muszę chałupę posprzątać, ale tak generalnie, bo na razie sprzątałam tak po łebkach:sorry: no i musze jakieś ciacho zrobić,nie wiem...jakieś kanapki czy cuś. Kurdę, moze Wy macie jakieś pomysły? raczej to ma być spotkanie na kawie,ale cholera wie ile posiedzą. Jakby zahaczyły o lunch, no to muszę mieć coś w razie aw...Chciałabym podac coś typowo polskiego, bo one lubią. Ale nie wiem co...przeciez nie bigos, nie?;-)łomatkooo chyba wyszłam już z wprawy, bo mam stresa :eek::-)
Macie stary wygląd bb? muszę się wylogować i znowu zalogować,to może wróci tamto bb...bo to mi się nie podoba:no:
Ahaaa zrobiłam te kulki jaglane...ale albo coś popieprzyłam...albo mam inny gust kulinarny..bo mnie wcale nie smakują:baffled: Później dam młodemu, może jemu podejdą.
Muma a jak nie idziecie na spacer, to jak Oli zasypia w domu? mój przechodził różne fazy, najpierw było bujanie na rękach, ale szybko z tego wyszliśmy. Potem nauka samodzielnego zasypiania, po jakimś czasie się udało, ładnie zasypiał. Po Polsce popierniczyło mu się i znowu było chwilowe bujanie. Nastepnie była opcja, która obowiązywała do teraz, mianowicie kładłam sie z nim na moim łóżku i po jakimś czasie zasypiał, a ja go przykładałam do łóżeczka. A teraz wkłdam do od razu do łóżeczka, pobawi się ile chce, pomizia pieluszką i w końcu pada. Oby mu się znowu coś nie pozmieniało, bo taki sposób jest całkiem znośny;-):-)
Aaa fajny przepis!!! muszę kiedyś zrobić:tak:
nooo i popisałam...chłopaki wracają:crazy:
do później!!!!
 
katiuszka - wyluzuj, wymyślimy coś polskiego nie bigos ;-) hehehe pierogi :-D Nie no, spokojnie, coś wymyślimy :tak:
A co do sprzątania to one myślisz mają czyściej niż my, perfekcyjne polskie panie domu ??? NFW :angry::-D

a dobrze, że eMa pogoniłaś, ich to jednak trzeba trzymać krótko :tak: Mój też w weekendy odpoczywa bo przecież pracuje w tygodniu, nie ? Ech..;-)

Aaa Oli też zasypia sam w łózku wałkując się jak nie spacerujemy ale czasem (jak dziś) po prostu przewraca się ze zmęczenia ale drze się jak opętany i woła: nenenenene , jak jakieś czeskie dziecko ;-)

Dobra, teraz to już znikam :happy:
 
Gatto ja kładę ser żółty i wędlinę jakąś i tak po całych plackach i przekładam placki aż się skończą :-Di wrzucam do piekarnika na 15 minut aż ser stopnieje w sumie :tak:

katiuszka i dobrze ,że mu powiedziałaś kilka słów :-D:tak:a co do jedzenia to wymyslimy ;-)
Muma no nie źle :szok:wyobraziłam sobie tak się drące dziecko łooomatulu :confused2::-(
 
a to już zrobiłaś ??:-)
no nie, ale sie dogadujemy jak zyrafa z zyrafa:-D:-D:-D
w opakowaniu sa 4 placki, ale 2 wykorzystalam w zeszlym tyg do kurczaka i zostaly mi tylko 2 to moze zrobie z tych dwoch, poprzekrawam na pol i bedzie jak 4, a potem po polowie zjemy na kolacje:tak::-p czyli po cwiartce :-D
 
reklama
Dziewczyny, mój eM chyba był naprawdę chory. Dzwoniłam na pogotowie, bo tak się zle czul. Miał bol w klatce piersiowej. Zrobili mu w domu EKG, ale nie wykazało ataku serca. Coś ma z mięśniami, boli go jak oddycha. No i wzieli go do szpitala na dalsze badania. Jezuu nawet nie mam jak tam jechać, bo muszę z małym być w domu.
 
Do góry