Oj tak tak. Ta nasza kochana waga - szczególnie mam już mających dzieci.
Ja na dzień obecny mam 15 kg ale jak dodam 7 kg, których nie zdążyłam zrzucić po Krzysiu to wychodzi niezła sumka.
No ale co tam. Mam bardzo ambitne plany i nie poprzestanę jak ich nie osiągnę! I nie zarzekam się , że już dwa miesiące po porodzie będę "laseczką" - bo wiem, że to niemożliwe ale jestem cierpliwa i wytrwała.
A i "laseczką" to ja nigdy nie byłam ;D