oto moja lista rzeczy do zabrania do szpitala (z praktyki):
szpital:
-podkłady na łóżko dla matki
-podkłady poporodowe -nie pamiętam nazwy ale kupowałam takie mega w aptece dla osób nie trzymających moczu i były dużo lepsze niż belli bo nie przeciekały
-3 koszule do szpitala w tym jedna może byś duża koszulka do porodu
-octenisept do psikania krocza, jak dla mnie lepszy niż tantum rosa
-ręczniki papierowe do osuszania krocza,
-sztućce, talerzyk, kubeczek
-majtki z siatki najlepiej wielorazowe
-krem na brodawki
-polecam muszle laktacyjne szczególnie na początek gdy bolą brodawki. Polecam medeli, u mnie aventu się nie sprawdziły, uwierały mnie a uzbierane mleko wylatywało pod spodem
-chusteczki do pupci maleństwa
-pieluszki jednorazowe
- kapcie, klapki pod prysznic, skarpetki do porodu -jest wygodniej chodzić i rodzić w skarpetkach niż kapciach na nogach
-żele, mydła, szampony,,,
-wodę, bardzo przydatna podczas porodu
-gdy poród się przedłuża ponoć bardzo dobrze mieć ze sobą tabliczkę czekolady, ja całą zjadłam zaraz po porodzie
