reklama

Ach śpij kochanie...

U nas nocka nie za ciekawa, kilka nascie pobudek w tym dwie z wielkim rykiem <nie wiem co jej bylo>
A i przerwe sobie na gadanie zrobila < tak jak u Ciebie madzia> tylko, ze po 03.00,
chyba to nocne gadanko jej sie spodobalo bo wczoraj tez miala taka przerwe tylko,ze po 02....
 
reklama
Dzień wczorajszy i noc dzisiejszą spędziliśmy częściowo w samochodzie, wyjechaliśmy o 13 od rodziców po pierwszej drzemce Wiki. Potem jeszcze odwiedziny u znajomych i wyjazd do domu o 17. Mała od razu zasnęła, spała 2 h, potem bawiła się , jadła i po godzinie znów zasnęła. Ok. 21 pobudka na jedzonko i o 24, kiedy podjechaliśmy pod domek, obudziła się, szczęśliwa jak my, że dojechaliśmy po raz kolejny cali i zdrowi.Podróż z dwoma przerwami na zmianę pampka (2 qpy:szok: )i rozprostowanie gnatów, trwała 7h. Mała myślała, że to już rano:sick:, bo do 2 nieźle się musiałam nagimnastykować, żeby ją uspać. Potem jeszcze 2 pobudki na cyca i pobudka o 7.35:sorry:
 
My dzisiaj po fatalnej nocy. Majeczka zaczęła dbać o linię mamusi i robi mi gimnastykę w nocy. Ale nie narzekam, a na pewno nikomu nie zazdroszczę. Przytoczę Wam co się zdarzyło, gdy Madzia była malutka. Ale na zamkniętym.
 
Dziś tylko 2 pobudki w ciagu nocy :szok: ale za to Oli o 6 wstała i dalej już o spaniu nie ma mowy.
Tak czy inaczej i tak się nie wyspałam. No ale myślę, że dłużej niż 9 nie dociągnie, a wtedy razem rzucimy się w ramiona Morfeusza ;-)
 
Kuba codziennie budzi się o 5.00.Próbowałam wszelkich sposobów by spał dłużej,nie ma szans.Kładłam go spać póżniej,skracałam drzemki w ciągu dnia i ....nic.Spał najdalej do 5.20.Nawet jak dam mu cycusia o 4.00,to i tak budzi się i zagaduje.Mleczko dostaje koło 6.30-7.00,więc głodny nie jest,poprostu wyspany i już.A tak bym pospała co najmniej do 7.00.Do tego jeszcze dziś nezliczona ilośc pobudek i "cycowanie" bez końca.Aż mnie brodawki dziś bolą.:szok:
 
Wiem Rozalka o czym piszesz, bo ja też przy Patryku miałam pobudki dzień w dzień o 5 rano. Nie chciał dłużej spać i koniec, na szczęście jednak noc przesypiał, jak większość butelkowych dzieci. Muszę Ci powiedziedzieć, że budził się tak wcześnie aż do czasów szkoły (ok 5 roku życia wydłużył sobie sen do 6).
 
A tak z ciekawośi to pytam,czy któraś wie,ile dziecko w wieku naszych maluchów powinno mniej więcej,spać godzin na dobę?Bo Kuba to śpi jakieś 13-14 godzin.Czasem mniej.:tak:
 
rozalka: nie sięgając daleko... fragment z naszego BB BabyBoom: Pora na sen
"Od 7-8 miesiąca dziecko sypia zwykle 2 razy dziennie. Pierwszy raz przed południem, drugi raz późnym popołudniem. Takie drzemki trwają ok. 1,5-2 godzin. Sen nocny trwa 9-10 godz."

Milenka śpi około 12 godzin na dobę - w nocy 10,5h + dwie drzemki rzadko dłuższe niż w sumie 2 godziny.
 
reklama
Moja znowu spi w miare dobrze-rozalka wbrew pozorom dziecko wcale nie musi dluzej spac jesli pozno je polozymy(tez tego probowala) tera kapiemy mala pare min po 7 pozniej cyc i spi do 7(z dwiema pobudkami na cyca)-oczywiscie nie jest to u nas norma bo zeby wciaz wylaza;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry