Patch
Mamy lutowe'07 Wdrożona(y)
A Staś postanowił zrobić sobie przerwę dziś o 4.00. Za żadne skarby nie mogłam Go uspać, więc odsunęłam się od Niego, odwróciłam się do Niego plecami i ignorowałam... A ten, skubany, przysunął się i zaczął mnie szturchać po plecach, ja nic, to On ciągnął moją bluzkę, ja nic, no to jak mnie nie szarpnął za włosy..... Aż podskoczyłam, a On wtedy w śmiech...pogadałam z Nim trochę i po pół godzinie zasnął... Ja miałam z tym większy problem...
),a ta popołudniowa ok 30-40minut.
Niestety i tak sie czuje niewyspana.
.