reklama

Ach śpij kochanie...

Rany, skoro Wasze dzieciaczki przesypiają już w nocy po 6 godzin, to moja Toska chyba jest głodna, bo budzi się co 3 godziny, czasem co 2:-( Mam wrażenie, że moje mleko jej nie wystarcza...
 
reklama
A moja Sara cos sobie poprzestawiała i spac idzie nan noc o 18.:szok:
Pierwszego dnia myslałam ze to mała drzemka ale jak drugiego to samo no to ja obudziłam o 22 (obudziła sie dopiero podczas kąpieli)i tez spała ciagiem do 2.25(jakas magiczna godzina dla niej bo bardzo czesto tak sie budzi).Dzisiaj jak widziałam ze zbiera sie do spania szybko kąpiel i obudziła sie znów o 2.25 .Własie skonczylam je karmici zaras sie kłade.
Przypomnialy mi sie forumowe noce (bezsennosc ciazowa) w czasie ciazy:-D
 
:-DBylam wtedy wsciekla,bo juz nie pracowalam,oglam sie polecnic,a tu dupa:laugh2:.
Tosia sie na pewno najada,tylko jest glodomorek i pieszczoch:-D.U nas dzis znowu 8 gozin zlecialo.Zanim sie polozylam sciagnelam sobie troche mleka z obu piersi spodziewajac sie dluzszej przerwy i dobrze zrobilam:tak:
 
Acha,moja corcoa jak karmilam piersia budzila mi sie w nocy na jedzenie.Dopiero jak miala okolo 4 miesiecy,to udalo jej sie przespac do 5 rano.Byla nielzy pupecik i widocznie potrzebowala duuuuzo jedzonka.U Tosi tez pewnie tak jest:tak:
 
Dziewczyny u nas podobnie. Wikusia budzi się co 2-3 h na jedzonko. Na szczęscie nie płacze i nie robi kupki, to nie trzeba jej przebierać, no ale budzi się i ja też nie zawsze po tym od razu zasypiam. Sukcesem jest dla mnie fakt, ze zasypia w swoim łózeczku po kąpieli, ale nigdy jej się nie zdażyło pospać nawet po niej dłużej niż 2 h:-(. Za to rano śpi do 10, albo i dłużej, np teraz jeszcze śpi, a jest po 11 grubo. W dzień ma 3 - 4 drzemki po 15-30 min. Nie jest tak źle:zawstydzona/y:
 
A ostatnio w ciągu dnia nasz maluch ciężko zasypia,widzę,że zmęczony,marudzi,ale dopiero jak z nim pochodzę,pośpiewam,to zasypia.Teraz też usypiałam go dość długo,aż ręce bolą.Mały zasnął i obudził się w doskonałym humorze.
Czy Wasze maluszki śpią spokojnie?Naszemu zdaża się obudzić z płaczem?Ale tylko w ciągu dnia.
 
reklama
A ja jestem w szoku bo moja kruszyna druga noc przespala jednym ciagiem prawie 5 godzin:szok: zasypia ok 21 i budzi sie o 2.00....a wlasciwie nie budzi tylko postekuje przez sen...wstaje do niej biore ja do lozka daje cyca i odkladam do lozeczka...i pozniej tak ok 04.00-05.00....ale niestety nastepna pobudka jest tak ok 07.00 i juz nie spi do 9-10.....
ale chyba nie powinnam narzekac bo nie jest tak zle:tak: :-)

A mialam sie Was pytac czy Wy dziewczyny cierpicie na bezsennosc:-D :-D :-D bo jak widze ze jestescie tu o 2.00 w nocy to az mi slabo....ja ide spac zaraz z kurami;-) :-D z regoly godz.22 to ja juz smacznie spie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry