karolina77
mamy lutowe'07 Zadomowiona(y)
DLa mnie dzisiejsz noc byla koszmarna. Zasypialam na stojaco, a jak polozylam sie do lozka to nie moglam spac 


I tak sie meczylam kilka godzin, a pozniej Milena zaczela sie budzic kilka razy.



I tak sie meczylam kilka godzin, a pozniej Milena zaczela sie budzic kilka razy.
(nigdy nie śpi przykryta) bo mi zimno było
a to gorączka mi się zbliżała ;-) potem coś marudziła sobie pod nosem ale dwójki prawie przebite i tak nie jest źle z nockami;-)
pewnie w nocy po marudzi przez ząbki 

