reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
uuu a to się dzieciaczki popsuły ze spaniem..
u nas dzisiaj noc bez pobudki (tzn Pysia się nie budziła bo ja i owszem - o 3 otwieram oko a u Izki się światło świeci :szok: idę a ona śpi, pewnie jej zabawka się zapodziała i musiała znaleźć, tylko nie zdążyła już zgasić światła :-D )
 
Julcia spala slicznie ale tylko do 1 .....do tej godzinki ani razu sie nie przebudzila i spala w lozeczku:szok: ale za to pozniej co chwilke pobudki i jakies placze....wydaje mi sie ze przez tego zebolka bo jakos wredny opornie wychodzi......i tak do 7 ....
 
Maja poprzednią noc z pobudkami, ale przespała. Dzisiaj usnęła o 21, ale już się raz obudziła. Mam wrażenie, że budzi się w momencie sikania. a ostatnio pije strasznie dużo wody, też w nocy. Więc i dużo sika.
 
A Oli jeszcze nie chce spać :baffled:
Czemu Ewamat spałaś tylko 2 godziny zeszłej nocy :confused: CHyba bym w pracy padła na pysk :baffled:
Jakoś mi sie udało nie zasnąć, ale wyglądam jak koszmar z najgorszego snu i głowa mnie od wczoraj boli strasznie. Ale ponoć coś się ma dziać z ciśnieniem, więc może dlatego. Może też dla tego te dzieci tak nie śpią. Ja wszystko zwalam na zęby, ale od kilku miesięcy nie było żadnego nowego. Chyba, ze teraz szykuje się cały komplet.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry