reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Kurcze,Kuba dziś przed zaśnięciem strasznie płakał z pół godziny.Mogły go boleć nóżki,bo dzis sporo chodził?Bo inaczej to nie wiem,co sie stało.:confused::baffled:
 
oh z tymi zębami i nocnymi wybrykami:wściekła/y:
U nas spanie narazie wyglada bardzo fajnie, Jakubek zasypia sam, jedzonko, kapiel, później go przytulam całuję i kłade do łóżeczka i wychodzę (około20;00) a on sam juz sobie zasypia (bez płaczu), budzi się tak koło 2 na kaszkę (karmie go łyżeczką) i już zosatwiam u nas w łóżku i spi do 7:30, czasami dłużej, oby tak zostało:tak:
 
W końcu mogę napisać coś innego niż "u nas spanko od 20 - 7 rano" :sorry2:
Wczoraj Milenka obudziła się i zaczęła przeraźliwie wyć, tak samo wyje jak się o coś uderzy... dostała mleczko, picie, pieluszkę zmieniłam, utuliłam, ponosiłam i nic.... w końcu Efferalgan i zasnęła. Widzę że czwarty ząbek już prawie sie przebił, więc to on pewnie był winowajcą. Ale od północy już ładnie spała do 7 rano :tak:
 
wczoraj ryk od 1.30 do 2.30 utulona i pogłaskana (nie daje jesc)zasneła,u nas 5 zebów wychodzi:cool2:
dzis juz zasneła ale cały czas sie wierci :-(
dostała przed snem nurofen ale cos mi kicha babol jeden:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry