reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Lil kate, takie pobudki nocne są wykańczające, ale nie są niczym nienormalnym. Jedne dzieci przesypiają całe nocki w tym wieku, a inne się budzą. Nic nie poradzisz. Niekiedy są głodne, a niekiedy potrzebują zwyczajnie bliskości rodzica. Oli też kiedyś spała lepiej.
 
Ja tez nie pamietam co to przespana noc. Ostatnio Milena znow budzi sie po 6 -7 razy w nocy.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Na pewno wychadza jej kolejne zeby, bo to widac. Ale ja juz nie mam sily.
 
u nas od 2 dni też Emilka marudzi w nocy tylko że jej zęby niby sie przebiły choć może nadal dokuczają. właściwie leży z zamkniętymi oczyma i marudzi jak jej posmaruje dziąsła to niby śpi dalej :baffled:
 
Lil kate, Maja też teraz fatalnie sypia, o czym ciągle piszę. Masz i tak dobrze, ze możesz się z mężem wymienić. U nas nie dość, ze jak karmiąca, więc muszę za każdym razem do niej wstać, to jeszcze teraz małżonek leżący z nogą w szynie, więc śpi oddzielnie. Wszystkie dodatkowe czynności jak kołysanie, głaskanie itp. też na mojej głowie. A rano do pracy. Ale przynajmniej tam mogę sobie posiedzieć, bo w domu ciagła bieganina za brzdącem Tylko, ze czasami mam tak zmęczone oczy, że nie widzę co jest na monitorze. Miejmy nadzieję, ze kiedyś z tego wyrosną.
 
Milenka od kilku dni znowu bez pobudek :blink: Tylko troszkę za wcześnie się budzi bo o 6 rano i koniec spania :shocked2:
Ale w dzień za to nie chce spać... wczoraj tylko 1 drzemka 15-minutowa :baffled:
 
reklama
Oli dziś w nocy za to budziła się bardzo często :dry: Mam nadzieję, że jak byłam z nią wczoraj w przychodni, to nie załapala jakiegos świństwa i właśnie jej się rozwija :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry