reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
mi tez Weronika z Patrykiem budza sie po 6:szok: ale za to po 19 juz spia
szkoda ze nie lubia dłużej sobie pospac przeciez to takie przyjemne:-)
Moja starsza trójka też tak wcześnie wstawała (Partyk to nawet o 5tej do 4 rż i wszystkich budził), dopiero im się odmieniło jak poszli do szkoły. Teraz o by nachętniej wstawali o 12 :-D
 
Moja starsza trójka też tak wcześnie wstawała (Partyk to nawet o 5tej do 4 rż i wszystkich budził), dopiero im się odmieniło jak poszli do szkoły. Teraz o by nachętniej wstawali o 12 :-D
no to mam nadzieje ze juz niedlugo polubia spanie, bo Patryk to potrafi mnie po 3 w nocy obudzic ze brzuszek jest glodny:sorry2:
ale Patrtyk to zawsze wstawal wczesnie jak mial 2 latka to po 5 tez mi robil pobudki:blink:
 
Myszka teraz smacznie spi, ale nocka nie zaciekawa....ciagle plakala i musialam ja nosic.....po masowaniu dziaselek <choc ciezko bylo, nie chciala dac> wkoncu usnela...
 
u nas masakra
w nocy 39-40
teraz przed godzina ponownie
nie che pic nicccccccccccccccc
zjadła rano na spiaco mleko i teraz danona :zawstydzona/y::-(
po wkropieni kropli do nos i chilowym płaczu nie ma siły na nic i lezy 30 minut bez sił zupełnie juz nie mwoei o innych lekach ktore na sam widok wyje
 
u nas masakra
w nocy 39-40
teraz przed godzina ponownie
nie che pic nicccccccccccccccc
zjadła rano na spiaco mleko i teraz danona :zawstydzona/y::-(
po wkropieni kropli do nos i chilowym płaczu nie ma siły na nic i lezy 30 minut bez sił zupełnie juz nie mwoei o innych lekach ktore na sam widok wyje

Agusia wspolczuje. Wiem co to znaczy.:-(:-(:-(:-( U nas Milena tylko paracetamol truskawkowy chciala, a tak nic. Dobrze ze chociaz to, bo troche na pewno jej pomogl. Trzymaj sie. Duzo sily i cierpliwosci Ci zycze. I zdrowia dla Sary.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry