reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
u nas masakra
w nocy 39-40
teraz przed godzina ponownie
nie che pic nicccccccccccccccc
zjadła rano na spiaco mleko i teraz danona :zawstydzona/y::-(
po wkropieni kropli do nos i chilowym płaczu nie ma siły na nic i lezy 30 minut bez sił zupełnie juz nie mwoei o innych lekach ktore na sam widok wyje
Agusia to tez niemasz za wesolo :baffled: i Jenni tez nic niemowi i to juz od 3 dni a wczoraj raz ustala kolo stolu ale sie przewrucila a tak to lezy albo ja nosze ale nawet prawa usiasc niemam bo jest wiekszy placz a na widok antybiotyku czy inhalatora to macha rekami i krzyk straszny:baffled: Jenni dzis wypila tylko zaledwie 60 ml mleka:baffled:
 
wspolczuje SARCI i JEnni (DUZO ZDROWIA DLA WAS DZIEWCZYNKI) ich mamom i wszytkim innym mamusiom ktorych dzieci zle spia....sobie oczywiscie tez bo do nich naleze;-):baffled::-(:zawstydzona/y:
mnie martwi ze LAila budzi se strasznie czesto nad ranem /WIEM ZE JUZ O TYM PISALAM ALE CHCE POSZERZYC TEMAT;-):shocked2:/ (w nocy tez ale to inna bajka) i ciage chce cycusia i sie prezy jakby ja brzuszek bolal i pryka po chwili ..nie wiem od czego...bo je podobne rzeczy od dluzszego czasu, ja tez nie jem raczej czegos coby powodowalo wzdecia, ptzynajmniej tak mi sie wydaje:zawstydzona/y: a dopiero od jakiegos czasu ma takie same objawy...tak jak LIL KATE juz nie wiem co jest z nia.....
no ale widze ze u WAS tez nie zawsze wesolo............ech............dobrze ze sobie tu popisac mozemy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry