reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Agusia, zdrówka dla Sary!!! Dobrze, że jest już lepiej :tak:

A Oli wczoraj po zaśnieciu może z pół godziny obudziła się z takim rykiem, że nie mogłam jej uspokoić, darła się jak oparzona, podałam jej w razie czego Nurofen, ponosiłam chwilę, poprzytulałam i po jakichś 15 minutach się uspokoiła. Położyłyśmy się wtedy, dostała cyca i natychmiast zasnęła. Nie mam pojęcia z jakiego powodu to było :confused: resztę nocy przespała dobrze. Może jej się coś przyśniło albo bolało ją dziąsło, bo górna jednynka wybiła się tylko częściowo, więc może pcha się dalej.
 
reklama
Jenni wlasnie zasnela ale mialam powtorke z rozrywki:baffled: pruba podania jej tego proszku z kapsulki troche trwala :baffled: w tym dwie sie zmarnowaly bo raz podalam jej do herbatki ale niechciala to dalam druga do mleka ale tez niechciala no to dosypalam do deserku i wciskalam jej jak plakala bo tez nie chciala ale sie udalo uffffff no i zasnela:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry