• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
U nas dzisiaj spanko zakończyło się o 3 w nocy :-( Milenka ma po raz pierwszy w zyciu katarek i źle jej sie oddycha. Do 4 próbowałam jej pomóc i ją uspić, zasnęła na pół godzinki, potem jeszcze raz jak już Jacek wstawał do pracy na pół godziny w naszym łóżku. Za to ja od 3 nie śpię :no:
 
U nas noce nadal niespokojne. Milenie od kilku tygodni przebijaja sie kielki.

u nas dławienia i krztuszenia


U nas dzisiaj spanko zakończyło się o 3 w nocy :-( Milenka ma po raz pierwszy w zyciu katarek i źle jej sie oddycha. Do 4 próbowałam jej pomóc i ją uspić, zasnęła na pół godzinki, potem jeszcze raz jak już Jacek wstawał do pracy na pół godziny w naszym łóżku. Za to ja od 3 nie śpię :no:
Bidulki malutkie.Współczuje.:baffled:
 
Ja też nie :no:
Obyło się co prawda bez płaczu w środku nocy, ale do cyca Oli się przysysała chyba z 5 czy 6 razy. Rano obudziła się wcześnie i myślała, że podrzemie sobie jeszcze z cycem w buzi, ale po 15 minutach musiałam już wstać, więc ona wstała też - wielce niezadowolona :baffled:
No na szczęście humor jej się po śniadanku poprawił.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry