o rety,to u mnie tak dobrze nie ma.czy jest kaszka czy tez nie to i tak to samo.o 20.00 spanko,a potem 1-3(ostatnio 1...) i 5-6 pobudka i potem nie zawsze chce spać.no niby nie jest tak źle,ale kiedyś jak była w nocy głodna to sobie chrząkała albo stękała,a teraz ryk wniebogłosy jest!



