reklama

Ach śpij kochanie...

Dzisiaj miałam super nockę (oczywiście miłą niespodziankę zrobiła Lenka :-D), zasnęła o 21 i obudziła się na jedzonko dopiero o 5.20 :-) szybie śniadanko i dalej spanie do 10:sorry2:. CUDOWNIE! Zastanawiam się jak ja będę wstawac do pracy :confused:
 
reklama
Ja też ostatnio nie narzekam, bo Vi usypia o 21 i budzi się już godzinę później niż dotychczas, czyli o 5:30:tak: Potem usypia i budzi się o 7:30;-) Już się przyzwyczaiłam, że z niego ranny ptaszek:-p Ale prysznic mogę wziąć i zadbać o siebie jak idzie na drzemkę ok. 9:30-10:-p Hm... a gorsze nocki zdarzają się co jakiś czas, ale to głównie wtedy, kiedy coś mu dolega lub jest ciągle głodny:sorry2:;-) I tak jesteśmy już bliżej niż dalej do przesypiania całej nocki:happy2:
 
Moja Anitka, też nie może spać przez te upały i duchotę. Ale zasypia około 20 i śpi do 4. No i "gania" po łóżku (śpimy same), mruczy i pięknie się przez sen.
 
reklama
U nas następna noc też super, pobudka dopiero o 6.15 :-)
Zazdroszczę, też bym tak chciała. Wiki budzi się nadal bardzo często, do tego przed 7 lub kilka minut po jest juz wyspana:zawstydzona/y:A ja nie:no:Kaszy przed snem nie chce jeść, dzisiaj zjadła może 3 łyżeczki. smakuje jej własciwie tylko pierwszy łyk, potem zaciska buźkę i kasza ląduje w smietniku:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry