reklama

Ach śpij kochanie...

moja Milenka tez ostatnio bardzo nerwowo spi. a z zasnieciem to w ogóle jest problem. chociaż Milka jest bardzo zmeczona, to i tak cuda wyprawia. ostatnio przewraca sie na brzuch i cwiczy raczkowanie, chociaz oczy jej sie kleja ze zmeczenia.
 
reklama
No właśnie, u nas też jak się Oli obudzi w nocy to jęczy i odrazu odwraca się na brzuch i staje na czworakach :dry: Nieraz ciężko ją położyć z powrotem, bo trzyma się sztywno i nie chce się w ogóle położyć.
 
u nas to samo KASIAd...
poprzednia noc byla tragiczna...Lulu jeczala i placzac buszila sie co godzine wiec juz przed polnoca wzielismy ja do lozka....i bylo lepiej...teraz tez juz 2 razy sie obudzila...wiec pewnie bedzie podobnie..:baffled::szok: bIDULINKA::::::::::
 
U nas ostatnie dwie nocki bez problemu z zaśnięciem :tak: Lenka zasypia juz przy cycku (mimo że jesteśmy u moich rodziców przez ten weekend) za to od tygodnia w nocy mamy problemy, bo jak się obudzi to zaczyna się bawić, marudzić różne rzeczy byle nie spać :no: i godzinka ( a czasami jeszcze lepiej) z głowy :no:
 
U nas znowu odmiana - mała ładnie zasypia o 19.30, za to do godziny 23 budzi sie kilka razy i trzeba usypiać na nowo. Ale potem spi do 8 (dziś nawet 9 rano) bez budzenia się na amciu amciu :sorry2:
 
Oli wczoraj zasnęła w łóżku Pauliny i zostawiliśmy ją tam aż do pierwszej pobudki. Paulina mi ją przyniosła o 4.30. Trochę dziwnie mi było bezdziecka w pokoju, ale w końcu zasnęłam. No i wyspałam się, bo nie budziło mnie każde przekręcanie w łóżeczku Oliwki :-D
 
Ja chyba dosyc twardo spie,bo Konrad budzi mne rano swoim placzem.W koncu lozeczka ma kilka zabawek,zeby mamusi od razu nie budzil.Jak sie budzi,to tez od razu pozycja na czworaka:-D.
 
Jak juz pisałam,Kubie coś się pozmieniało i nie chce spać w łóżeczku.Kolejna noc z nami i pobudka chyba co godzinę.Ale jesteśmy nie wyspani.:no:
Zauważyłam też,że jak Kubulinek ma intensywny dzień(goście lub jakis wyjazd),to budzi się częściej i śpi niespokojnie.:tak:Wczoraj byliśmy na małej wycieczce,wię w nocy musiał odreagowac nadmiar wrażeń.:tak:Ale ja padam na twarz....A Kuba?Ten jak gdyby nigdy nic,radośnie bryka od 5.00 i wesoło zagaduje wszystkich.:-D
 
reklama
Zauważyłam też,że jak Kubulinek ma intensywny dzień(goście lub jakis wyjazd),to budzi się częściej i śpi niespokojnie.:tak:Wczoraj byliśmy na małej wycieczce,wię w nocy musiał odreagowac nadmiar wrażeń.:tak:Ale ja padam na twarz....A Kuba?Ten jak gdyby nigdy nic,radośnie bryka od 5.00 i wesoło zagaduje wszystkich.:-D

A Leniwiec jak ma dużo wrażeń, teraz weekend na działce, grill, nowe ciocie... to świetnie zasypia tyle że budzi się o 6.30 i koniec spania na dwie godzinki i potem drzemka :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry