reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
A u nas dziś pobudka w środku nocy na zabawę:szok:Masakra totalna. Za szybko zasnęła po atrakcjach wczorajszych i obudziła się o 2.30 wyspana. Minęła dobra godzina zanim zasnęła ponownie:-(
 
U nas od jakiegoś czasu Milenka budzi się regularnie po godzinie 5 rano. Oczywiście w nocy też są 2-3 pobudki. No i po tej 5 rano niestety mamusia musi wstać, bawić sie i rozpoczynać dzień, hi hi. No i jak już mama umyje się i zje śniadanko, to wtedy Milusia idzie znów spać - tak około 7.30 rano.:tak::tak:
 
U nas od jakiegoś czasu Milenka budzi się regularnie po godzinie 5 rano. Oczywiście w nocy też są 2-3 pobudki. No i po tej 5 rano niestety mamusia musi wstać, bawić sie i rozpoczynać dzień, hi hi. No i jak już mama umyje się i zje śniadanko, to wtedy Milusia idzie znów spać - tak około 7.30 rano.:tak::tak:

Karolina mnie się wydaje, że takie noce są najgorsze bo dzidzia pójdzie sobie spać a my juz na nogach. Lenka też tak czasami robi dobrze że bardzo żadko :-)
 
to ja mam anioła
na wakacjach spał jak zawsze no moze nie jak zawsze bo
zasypiała o 19-20 i spała do 8 rano bez jedzenia i na siłe jej butle pierwsza noc dawałam a ona w ryk:cool2::sorry:
to odpusciłam
aaa kolejne noce takie same, spała do 8.30 i pobudka na mleko i dalej w kime do 9.30 :-)
wczoraj zasneła w aucie o 21 i spała do 5 , mleko i spała tylko:-p do 7;-)
jednak MAZURSKIE powietrze Saruni słuzy:-)
 
Lenka od kilku dni a może juz minął tydzień fajnie zasypia (oczywiście po tym dziwnym jedzeniu czyli jemy i krzyczymy, jemy i krzyczymy) - puk puk w niemalowane. Trochę się pokręci, wypluje smoka więc krzyknie żeby jej pomóc go odnaleźć jakieś 15-20 minut i śpi :-):-D ach jak przyjemnie...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry