Patch
Mamy lutowe'07 Wdrożona(y)
Ja bym chciała karmić co najmniej do przyszłej wiosny...Jednak odporność dziecka jest większa jak jest na piersi... Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że w dużej mierze to Staś zdecyduje o tym jak długo a nie ja....
Przez te ząbki, nie przeniosłam się ze Stasiem do innego pokoju, On przez dzień bardzo mało jadł i stwierdziłam, że nawet gdyby mnie co godzinę budził, to przynajmniej nadrobi straty... Ale było lepiej. Cyc o 19.00 i zasnął, potem 23.00, 1.30, 4.00, 6.30, O 7.30 wstaliśmy
Nie jest to jeszcze wymarzony schemat, ale już nie najgorszy...
Przez te ząbki, nie przeniosłam się ze Stasiem do innego pokoju, On przez dzień bardzo mało jadł i stwierdziłam, że nawet gdyby mnie co godzinę budził, to przynajmniej nadrobi straty... Ale było lepiej. Cyc o 19.00 i zasnął, potem 23.00, 1.30, 4.00, 6.30, O 7.30 wstaliśmy
Nie jest to jeszcze wymarzony schemat, ale już nie najgorszy...
W końcu padłyśmy obie, najgorsze, że znów w naszym łóżku
przespała całą noc( no nielicząc pobudek na cycusia). Już wyobrażam sobie jak to będzie trudno ją odzwyczaić. W swoim łóżeczku śpi tylko w dzień i zaraz po kąpieli, później gdy obudzi się w nocy to ląduje u nas, i już tak do rana:-(
