Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Patty spokojnie ja czekalam na wyniki amino 6 tygodni po czym hodowla nie wyszla ale ze juz byl to 21 tydzien zrobili fisha na wlasny koszt tego co im zostalo.. i wyszedl zdrowy chlopczyk.. Teraz ten chlopczyk ma 6 tygodni i jest z nim wszystko wporzadku i jest super zdrowy glowa do gory
Paty wiem,ze latwo sie pisze,ale wytrzymaj jeszcze.Ja nie bede dzwonila.Poczekam.Wiesz,jak to jest w Pl ze sluzba zdrowia.Na wszystko maja czas.Glowa do gory :-)
Musze wytrzymać,nie mam wyjścia:-)
Kemilia mowisz ze nie bedziesz dzwonic...
Mi w szpitalu powiedzieli ze mam dzwonic po wyniki,wiec nie mam innej możliwości zeby sie dowiedzieć,później tylko moge odebrać wynik na papierze.
To czekanie jest straszne....:-(
Nigdy w zyciu niczym tak sienie denerwowalam....
Aa aaa Paty skoro kazali to pewnie,ze musisz dzwonic.Mi Pani Genetyk powiedziala,ze ona osobiacie do mnie zadzwoni po 3 tyg.wiec ja nie mam wyjscia.Póki co staram sie nie myslec i zyc chwila z corcia...Dopiero pewnie mnie dopadnie po amnio.Paty zycze spokojnej nocki,musi byc dobrZe.Jesteś moją Nadzieją :-)
A więc......na 15 płytek wychodowało sie narazie 6 a na podstawie tych wychodowanych juz wykluczono calkowicie zd:-):-) badanie trwa nadal to wychodowania 15 sztuk ale u mnie podwyższone ryzyko bylo na zd więc juz po stresie...dzis mamy święto po tym strasznym oczekiwaniu,jeszcze tylko czekam az sie dowiem co bedzie bo mam 20tc i dalej nic....:-) teraz zaczynam myslec o takich rzeczach dopiero bo wczesniej nawet sie nie zastanawiałam nad tym,teraz w pełni moge sie cieszyć ciąża.....czuje jakby straszny ciężar spadł ze mnie.....
Dziewczyny dziękuję wam wszystkim za wsparcie!!! Gdyby nie wy nie wiem jakbym przetrwała ten czas....jesteście najlepsze!!! Ściskam was mocno:-)
Kemilia trzymam za ciebie(za was) kciuki:-) czekam na dobre wieści...mam nadzieje ze moja sytuacja choc troche polepszyła ci samopoczucie skoro masz takie samo ryzyko:-):-)pozdrawiam :-)
Najwieksze ryzyko jakie było zostalo wykluczone wiec reszta musi być ok wierze w to...napewno bede dalej dawać znac co i jak z dzieciątkiem......
Boże jaka ja jestem szczęśliwa...
Trzymam kciuki za was wszystke i życzę samych pozytywnych wieści !!
Nadzieja jest bardzo ważna.....
Przeżyłam to co ty teraz wiec wiem jak i ciężko. Ja dalam radę wlasne dzięki nadzieji i ty tez dasz:-) trzymam mocno kciuki i czekamy na wiesci....:*