reklama

Amniopunkcja robić czy nie?

reklama
Hej dziewczyny jestem juz w szpitalu nadal nie wiem o której jutro amnio ale myśle ze rano. Stres wrócił już nie ma odwrotu zrobię ale martwię się żeby było ok po badaniu i oczywiście wynik ok. Jeszcze lekarz przyjmujący zaczął coś mówić ze ryzyko amnio mam takie samo jak ryzyko trisomii i wogole już zaczęłam myśleć .... trzymajcie kciuki a ja za was oczywiście
 
Hej dziewczyny jestem juz w szpitalu nadal nie wiem o której jutro amnio ale myśle ze rano. Stres wrócił już nie ma odwrotu zrobię ale martwię się żeby było ok po badaniu i oczywiście wynik ok. Jeszcze lekarz przyjmujący zaczął coś mówić ze ryzyko amnio mam takie samo jak ryzyko trisomii i wogole już zaczęłam myśleć .... trzymajcie kciuki a ja za was oczywiście
Będzie dobrze, spokojnie :)

Ja dziś załatwiłam co miałam, posprzątałam, poprasowałam żeby się nie forsować na następne dni. Teraz kąpiel, książka i dobry serial :) Z centrum dzwonili, czy będę i że mam być o 8:45. Także, życzę wam spokojnej nocy (ja w ciąży śpię jak suseł) niech wszystko pójdzie szybko i bezboleśnie.
 
Dziewczyny, damy radę, przejdziemy przez to. I wszystko się wspaniale uda, ja w to bardzo wierzę. Dziś zupełnie zmieniłam nastawienie. Poczułam, że będzie dobrze, naprawdę dobrze. Moja lekarka pozwoliła mi nawet przed zabiegiem wziąć relanium, żeby się "odprężyć". Wjadę więc na badanie na lekkim haju ;) Wychodzi na to, że pewnie wszystkie mniej więcej w jednym czasie będziemy miały amnio. Która pierwsza wyjdzie, niech tu pisze :)
Za Was wszystkie trzymam mocno kciuki. Życzę kolorowych snów, a jutro bezbolesnych badań i baaardzo spokojnych, nudnych kolejnych tygodni zakończonych wspaniałymi informacjami!
No, tyle Wam mogę napisać dopóki nie dopadnie mnie kolejna fala strachu ;)
 
Dziewczyny, damy radę, przejdziemy przez to. I wszystko się wspaniale uda, ja w to bardzo wierzę. Dziś zupełnie zmieniłam nastawienie. Poczułam, że będzie dobrze, naprawdę dobrze. Moja lekarka pozwoliła mi nawet przed zabiegiem wziąć relanium, żeby się "odprężyć". Wjadę więc na badanie na lekkim haju ;) Wychodzi na to, że pewnie wszystkie mniej więcej w jednym czasie będziemy miały amnio. Która pierwsza wyjdzie, niech tu pisze :)
Za Was wszystkie trzymam mocno kciuki. Życzę kolorowych snów, a jutro bezbolesnych badań i baaardzo spokojnych, nudnych kolejnych tygodni zakończonych wspaniałymi informacjami!
No, tyle Wam mogę napisać dopóki nie dopadnie mnie kolejna fala strachu ;)
Dzięki za pozytywne nastawienie już wiem po co mi było logowanie się na forum - właśnie po to by w chwilach zwątpienia będę wiedzieć ze ktoś mnie będzie rozumiał w 100%. Trzymam kciuki jutro za was i życzę dokładnie tego samego co Mozaika :) szybko dobrze bezbolesnie bez powikłań z dobrym wynikiem :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry