Elena
Grudniówka 2010
Tabletki refundują w Holandii.
Wiolcia, ale pomyśl, że przez p. jajniki mogłoby sie nie udać za te dwa lata.
Ja sama planowałąm pierwszą ciążę w styczniu lub marcu 2011. Zaszłam w ciążę w listopadzie 2009, choć wyszło tak,że zmieniliśmy zdanie, żeby wcześniej było. Nie udało sie, przez tą głupią służbę zdrowia. A potem myk i 7 tygodni później w marcu byłam juz znów w ciąży. Teraz juz tak szybko nie planuję ciąży, bo chciałabym poświęcić dla dziecka tyle uwagi, żeby mogło wyrosnąć na dobrego człowieka, a jak wiadomo w to trzeba włożyć trochę pracy i wysiłku.

Wiolcia, ale pomyśl, że przez p. jajniki mogłoby sie nie udać za te dwa lata.
Ja sama planowałąm pierwszą ciążę w styczniu lub marcu 2011. Zaszłam w ciążę w listopadzie 2009, choć wyszło tak,że zmieniliśmy zdanie, żeby wcześniej było. Nie udało sie, przez tą głupią służbę zdrowia. A potem myk i 7 tygodni później w marcu byłam juz znów w ciąży. Teraz juz tak szybko nie planuję ciąży, bo chciałabym poświęcić dla dziecka tyle uwagi, żeby mogło wyrosnąć na dobrego człowieka, a jak wiadomo w to trzeba włożyć trochę pracy i wysiłku.