Ja bym nie szukała diagnozy na forum. Koleżanka wyżej mówi, że z jej doświadczenia to nie autyzm, z mojego natomiast jest tu sporo cech autystycznych. Dobrze, że idziecie po pomoc do specjalisty. Jesteście zapisani do psychiatry? Do polecanych długo się czeka, a w takiej kwestii lepiej nie iść do pierwszego, do którego znajdzie się termin. Test ados to nie wszystko, pewnie będzie przeprowadzany w ppp a tam Wam nie dadzą orzeczenia - to musi zrobić psychiatra. Im wcześniej synek dostanie pomoc, tym lepiej dla niego, ale też trzeba uważać, bo temat spektrum jest bardzo delikatny. Jest teraz dużo wieksza świadomość i prawda jest też taka, że często diagnozuje się autyzm trochę na wyrost. Spotkałam się osobiście z tym, że niektórzy naginali fakty pod to, żeby mojemu synowi wpisać ten autyzm. My jeszcze czekamy na psychiatrę, ale w między czasie po prostu działamy objawowo, czyli np chodziliśmy na terapię SI, teraz zapisałam syna na TUSy, dużo pracujemy z nim sami w domu i poprawa jest ogromna. W przedszkolu jest nacisk na diagnozę, wręcz panie się zdziwiły, że po ADOSie nic nie wyszło i mam wrażenie, że jest to im nie na rękę. Mamy pewne problemy i one twierdzą, że nie mogą zacząć nic robić, dopóki nie spotkamy się z psychiatrą i nie dostaniemy jakiejś diagnozy :/
Paniom to nie na rękę, bo dzieci z orzeczeniem dostają spore dofinansowanie dla przedszkola.
U nas w mieście jedno przedszkole ,,słynie" z tego, że bardzo zależy mu na dzieciach z orzeczeniem spektrum przez co robią grupę integracyjna, która ma więcej dzieci w spektrum niż bez. Co oczywiście przeczy idei integracji tych dzieci i działa na szkodę obydwu grup.