reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Bawimy mama, bawimy...

A moje dziecie uparcie nie chce sie samo odwracac z brzuszka na plecki i na odwrot. Jakby tylko chciala to by umiala ale po co skoro potrafi krzyczec. Bedzie sie darla i darla az czasem az ktos przyjdzie i ja odwroci. Wystarczy dac jej jedengo palca zeby sie przytrzymala i nie ma z tym problemu. To samo jest jak lezy na brzuchu i chce sie przemieszczac podnosi pupe i automatycznie buzia w kocyk i ryk. Więc nie ma ochoty na nic co wymaga chociaz troche wysilku.Natomiast caly czas chce siedziec i ladnie sobie juz radzi, sama ladnie sie podciaga i jak siedzi to prosto juz glowke trzyma. Mysle ze etap odwracania ma gleboko i osbie go pominie hehe. A co do stop to juz od dawna to jej ulubiona zabawa. Chlapanie podczas kapieli to tez norma a dzis odkryla ze mozna tez zakladac noge na noge hehe(jak nzjade chwilke zdjecia nowej umiejetnosci umieszcze ;) )
Ale od dluzszego czasu cos umilkla, rzadko smieje sie na glos i malo gada.

u nas jest podobnie... Q też nie bardzo się kwapi do obrotów... ale za to zaczyna pełzanie... za każdym razem jak ląduje na brzuchu to robi koci grzbiet nóżki pcha pod brzuszek i wywala do przodu :-D
 
reklama
A moje dziecie uparcie nie chce sie samo odwracac z brzuszka na plecki i na odwrot. Jakby tylko chciala to by umiala ale po co skoro potrafi krzyczec. Bedzie sie darla i darla az czasem az ktos przyjdzie i ja odwroci. Wystarczy dac jej jedengo palca zeby sie przytrzymala i nie ma z tym problemu. To samo jest jak lezy na brzuchu i chce sie przemieszczac podnosi pupe i automatycznie buzia w kocyk i ryk. Więc nie ma ochoty na nic co wymaga chociaz troche wysilku.Natomiast caly czas chce siedziec i ladnie sobie juz radzi, sama ladnie sie podciaga i jak siedzi to prosto juz glowke trzyma. Mysle ze etap odwracania ma gleboko i osbie go pominie hehe. A co do stop to juz od dawna to jej ulubiona zabawa. Chlapanie podczas kapieli to tez norma a dzis odkryla ze mozna tez zakladac noge na noge hehe(jak nzjade chwilke zdjecia nowej umiejetnosci umieszcze ;) )
Ale od dluzszego czasu cos umilkla, rzadko smieje sie na glos i malo gada.

moja Halinka tez sie nie obraca...leniuszek - po kim ? wiadomo - po tatusiu :-)
 
moja Halinka tez sie nie obraca...leniuszek - po kim ? wiadomo - po tatusiu :-)

a mnie to obracanie juz do szału doprowadza....Borys opanował tylko obracanie z pleckow na brzuch , w druga strone nie umie i jak go tylko poloze na macie to teb myk i ina brzuch a po minucie wrzeszczy, wiec ja go znowu na plecy , zdarze sie odwrocic ten juz na brzuchu i za chwile znowu wrzask. No nic zrobic nie moge no... wwwwrrr
 
u Natalki te przewracanie to raczej z przypadku niż z wyćwiczonych umiejętności raz jej się uda a raz nie.
Najlepszą zabawą mojego dziecka jest lustro :) pomaga nawet na największy płacz aaaa i jeszcze pierdzenie w szyjkę doprowadza ją do hihotu
 
Czy sa jeszcze jakies dzieci ktore wogole sie nie obracaja, ani w jedna ani w druga?

Pola ani rusz.
Ja wiem, ze ona ma 2 miesieczne opoznienie, ale zaczynam sie denerwowac nie na zarty, ze to za dlugo u niej trwa. Juto ide w tej sprawie do lekarza.
 
Katik, Polunia jest pewnie mniej ruchliwa przez te szelki , które przyszło jej nosić.
Wszystko w swoim czasie- nie obejrzysz się nawet jak będzie fikała- a Ty matka biegaj i przekręcaj:)

A u nas od wczoraj hitem nad hitami jest zabawka- gąsienica z biedry za 5 zł
 
Czy sa jeszcze jakies dzieci ktore wogole sie nie obracaja, ani w jedna ani w druga?

Pola ani rusz.
Ja wiem, ze ona ma 2 miesieczne opoznienie, ale zaczynam sie denerwowac nie na zarty, ze to za dlugo u niej trwa. Juto ide w tej sprawie do lekarza.
katik spytać zawsze warto, ale... moja Nelka w zeszły czwartek pierwszy raz świadomie przewróciła się na plecy. Dotąd wytrwale ćwiczyła tylko obroty na boki. Z tego co czytałam w mądrych knigach to w 6 miesiącu powinno się dziecię w obie strony przewracać. Ale sama wiesz, że przez te szelki...Turlaj ją, a zobaczysz że szybko pójdzie.

A swoją drogą przez ostatni miesiąc tu nie zaglądałam, bo też mnie stres ogarniał ile dzieci Wasze potrafią, a moje nie. Mimo, że już raz to przerabiałam...
 
Czy sa jeszcze jakies dzieci ktore wogole sie nie obracaja, ani w jedna ani w druga?

Pola ani rusz.
Ja wiem, ze ona ma 2 miesieczne opoznienie, ale zaczynam sie denerwowac nie na zarty, ze to za dlugo u niej trwa. Juto ide w tej sprawie do lekarza.

Katik nasz Q też się nie obraca... kilka razy zdarzyło mu się obrócić z brzuszka na plecy, ale ani razu nie było to świadome... był to czysty przypadek... nie martw się, bo niektóre dzieci nie czują potrzeby wykonywania wszystkich etapów i niektóre omijają... ja jako niemowlak np w ogóle pominęłam etap raczkowania... rodzice się martwili że ja w ogóle nie chce raczkować a ja poczekałam i od razu zaczęłam wstawać...
 
reklama
a mnie to obracanie juz do szału doprowadza....Borys opanował tylko obracanie z pleckow na brzuch , w druga strone nie umie i jak go tylko poloze na macie to teb myk i ina brzuch a po minucie wrzeszczy, wiec ja go znowu na plecy , zdarze sie odwrocic ten juz na brzuchu i za chwile znowu wrzask. No nic zrobic nie moge no... wwwwrrr

Ja mam to samo ale w drugą stronę... z plecek na brzuch to myk raz dwa a z brzucha na blecy niet i jak się mu już znudzi to ryyyk że uszy pękają...
Dziś rano podciągając nóżki pod siebie przewrócił się z brzucha na plecy i był w szoku...ale nei zakumał...
 
Do góry