reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Bawimy mama, bawimy...

Katik Helenka jeszcze nie obraca się ani z plecków na brzuszek ani odwrotnie i ja też czekam na ten dzień ale ona podobna do Emila i on też robił to dużo później.
 
reklama
Ktoras z Was pytala o basen jak przygotowac..ja radze przygotowac dzidzie do tmp 32 stopnie
ja bylam w pon z młodym ale był ryk moj Ł musiał wylezc z wody i po pływaniu

ja mam zamiar nalewac wody o w/w tmp i polewac mlodego konewką moze sie przyzwyczai
 
Ktoras z Was pytala o basen jak przygotowac..ja radze przygotowac dzidzie do tmp 32 stopnie
ja bylam w pon z młodym ale był ryk moj Ł musiał wylezc z wody i po pływaniu

ja mam zamiar nalewac wody o w/w tmp i polewac mlodego konewką moze sie przyzwyczai

w basenie niedaleko nas (józefów) woda ma 34-35 stopni
 
Ktoras z Was pytala o basen jak przygotowac..ja radze przygotowac dzidzie do tmp 32 stopnie
ja bylam w pon z młodym ale był ryk moj Ł musiał wylezc z wody i po pływaniu

ja mam zamiar nalewac wody o w/w tmp i polewac mlodego konewką moze sie przyzwyczai

w basenie niedaleko nas (józefów) woda ma 34-35 stopni

A mój takiej ciepłej nie cierpi :szok: jak go kąpie to woda musi byc ledwo ciepła... :szok: mors mi sie trafił :eek:
 
Tam gdzie my chodziliśmy i mamy zamiar teraz z Alicją też woda cieplejsza, taka dla maluszków.
Alicja też się nie obraca brzuszek-plecki, dwa razy tak przypadkiem się mykła, ale nie załapała jak to robić świadomie. Teraz ma coraz mniej okazji, bo tutaj tylko jak moja mama z Igorem na placu zabaw, to wtedy jej kocyk rozkładam. Od wczoraj na tym kocyku Alicja na dłoniach się opiera, albo robi tak, że odrywa całkiem rączki od kocyka i się dźwiga (wygląda to jak "popatrz" jadę bez trzymania/na rowerze/;-):-):-)).
I Młoda uwielbia wszelkie wariactwa,trząść nią, obracać, i buziaki i wtedy uchachana od uszka do uszka:-)
 
Tam gdzie my chodziliśmy i mamy zamiar teraz z Alicją też woda cieplejsza, taka dla maluszków.
Alicja też się nie obraca brzuszek-plecki, dwa razy tak przypadkiem się mykła, ale nie załapała jak to robić świadomie. Teraz ma coraz mniej okazji, bo tutaj tylko jak moja mama z Igorem na placu zabaw, to wtedy jej kocyk rozkładam. Od wczoraj na tym kocyku Alicja na dłoniach się opiera, albo robi tak, że odrywa całkiem rączki od kocyka i się dźwiga (wygląda to jak "popatrz" jadę bez trzymania/na rowerze/;-):-):-)).
I Młoda uwielbia wszelkie wariactwa,trząść nią, obracać, i buziaki i wtedy uchachana od uszka do uszka:-)

U nas podobnie. Brak umiejetnosci obrotu z brzuszka na plecy. Na brzuszku robi wlasnie taki "samolocik", czyli odrywa raczki i rozklada na boki. A "podrzucanie", potrzasanie i "pierdzioszki" sa najlepsze :-)
 
Odnosnie basenu, bo mialam juz kilka razy zapyhtac i zawsze mi ucieklo

Wasze Maluchy tez zaraz po wyjsciu z basenu zasypiaja? My nie ujedziemy 50 metrow, gdy zagladam do wozka a Pola juz kima. Dzis pobila rekord - zaraz po wyjsciu stanelam by zadzwonic do tatusia powiedziec jak bylo, po chwili zagladam do niej a tam juz drzemka na calego ...
 
Odnosnie basenu, bo mialam juz kilka razy zapyhtac i zawsze mi ucieklo

Wasze Maluchy tez zaraz po wyjsciu z basenu zasypiaja? My nie ujedziemy 50 metrow, gdy zagladam do wozka a Pola juz kima. Dzis pobila rekord - zaraz po wyjsciu stanelam by zadzwonic do tatusia powiedziec jak bylo, po chwili zagladam do niej a tam juz drzemka na calego ...

Mnie ziewa już na przewijaku jak ją ubieram, a jak zamykamy za sobą drzwi do budynku to chrapie na całego :-D
Ja tam nie narzekam, jest chwila spokoju ;-)
 
reklama
Kurcze, ale Wam zazdroszczę tych wypadów na basen. U nas w okolicy basenu dla maluchów nie ma. Jak nam stolarz schody będzie lakierował to się wybieramy na tydzień do Wrocławia i wtedy tam z basenowych przyjemności będziemy korzystać:-)

Może dzieciaczki śpią, bo basen traktują jak wieczorną kąpiel;-) Moja Lenka zawsze po kąpieli automatycznie zasypia, więc po basenie pewnie będzie podobnie.
 
Do góry