Jakiś pogrom nad forum bielskim. wstyd się przyznać, ale sama nie pamiętam kiedy ostatnio tu zaglądałam. Chyba pogoda też nie sprzyja siedzeniu przy kompie.
Pracuję dalej na pół etatu i Bogu dziękuję za to. Już wogóle nie miałabym czasu na spacerki z Adasiem. A maluszek rośnie. Za kilka dni kończy 9 miesiąc. Jak ten czas leci. Teraz synuś ma już 8 ząbków i zaczyna raczkować. Tylko słowa mama nie mogę się doczekać. Mówi tylko baba

Mieliśmy ostatnio troszkę kłopotów zdrowotnych, obecnie Adaś ma zapalenie spojówek, różyczkę i zaczerwienione gardełko. Chorowitek z naszego synka. A lekarze strajkują i przyjmują jak chcą. Odsyłają jedni do drugich.
Poza tym domek nam się buduje, choć wszystko się opóźnia, materiałów brakuje, ekipy też nawalają


Chyba nie uda nam się wprowadzić w tym roku

Cieszę się na wakacje, choć mam tylko 10 dni urlopu, ale jakoś inaczej człowiek się czuje. Mimo, że ngdzie nie pojedziemy (budowa rujnuje finansowo) to i tak super.
Pozdrawiam wszystkie dzieciaczki i mamusie.