Witam wszystkich po weekendzie okna umyte zostały mi tylko 2 pokoje ale już nie miałam siły w sobotę.
I stało się Natalka wstała dzisiaj z kaszlem od soboty ma katar czyli leci standard katar kaszel a później uszy choć mam nadzieję że jakoś ją przez ten tydzień wyciągnę z tego bo cholernie mi szkoda tego terminu zabiegu no i tych badań no zobaczymy jak to będzie.
Pogoda super przez ten tydzień Natka zostanie już w domu. Patka też katar dostała dzisiaj i do tego ząb idzie także w nocy co chwilka płakała i to okropnie. Spadam bo nie moge nic więcej dopisać bo co chwila ktoś włazi mi do sklepu i piszę na raty
I stało się Natalka wstała dzisiaj z kaszlem od soboty ma katar czyli leci standard katar kaszel a później uszy choć mam nadzieję że jakoś ją przez ten tydzień wyciągnę z tego bo cholernie mi szkoda tego terminu zabiegu no i tych badań no zobaczymy jak to będzie.
Pogoda super przez ten tydzień Natka zostanie już w domu. Patka też katar dostała dzisiaj i do tego ząb idzie także w nocy co chwilka płakała i to okropnie. Spadam bo nie moge nic więcej dopisać bo co chwila ktoś włazi mi do sklepu i piszę na raty


uratował mnie antybiotyk,który o niemal zadziałał natychmiast,nie pamiętam kiedy brałam więc chyba dlatego.Na L4 nie mogłam sobie już pozwolić bo po jedno święta a i tak już sklep kuleje o dwie osoby a nowe przyjęcia dopiero w czerwcu.W poniedziałek dziewczyna się zwolniła ale obowiązuje ja dwutygodniowe wypowiedzenie jeszcze w momencie takiego naludnienia,jej to nie pasowało wiec popołudniu posłała L4 no i dobre a my mamy się zesr..
