dorisday2512
Fanka BB :)
Witam Was moje drogie :-)
Ja już dzis czuję się lepiej. Jezeli chodzi o kręgosłup to czuję poprawę , mogę już oprzec się czy delikatnie położyc na plecach. Takze fajnie. Martwi mnie jednak moja alergia , która kompletnie mnie wykańcza i nie daje spać. Wczoraj juz nie wytrzymalam: poszlam do apteki i kupilam krople do oczu... niestety jednak do nosa nic nie dostalam, bo pani powiedziala ,ze ona nie wie co moglabym zastosowac. No i lipa. katar meczy mnie przeokropnie.... calą noc dzis nie spalam, kicham i smarkam na okrągło. Umieram :-( i zasypiam teraz na stojąco :-(.
Wizyta u lek. dopiero we wtorek.
Ja już dzis czuję się lepiej. Jezeli chodzi o kręgosłup to czuję poprawę , mogę już oprzec się czy delikatnie położyc na plecach. Takze fajnie. Martwi mnie jednak moja alergia , która kompletnie mnie wykańcza i nie daje spać. Wczoraj juz nie wytrzymalam: poszlam do apteki i kupilam krople do oczu... niestety jednak do nosa nic nie dostalam, bo pani powiedziala ,ze ona nie wie co moglabym zastosowac. No i lipa. katar meczy mnie przeokropnie.... calą noc dzis nie spalam, kicham i smarkam na okrągło. Umieram :-( i zasypiam teraz na stojąco :-(.
Wizyta u lek. dopiero we wtorek.
, w dorosłym zyciu bedzie pragnęła móc spac "do bólu"
U mnie ostatnio było bardzo gorąco. Oprócz pracy przygotowywałam uroczyste zakończenie przedszkola które odbyło się wczoraj. Łezki oczywiście poleciały, ciężko się rozstać, tak fantastycznych wychowawców jakich ma Ewa z świecą szukać. Występ cudowny - jak zwykle zresztą.No a potem pożegnalne ognisko, co prawda będą jeszcze chodzić do końca miesiąca, ale część oficjalna już za nami. Szkoda tylko że wszystko było na mojej głowie,bo musiałam się mocno sprężyć żeby wszystko zgrać. Ale mój trud 4 lat został doceniony 

