reklama

Bolcio - 30/31 tc - 1380/1240 g

Mamo Bolcia..... synuś prześliczny ... miodzio..
Co do kolek to wiem co czujesz... Jeremkowi polepszyło sie od jakis dwóch tygodni... Nie reagował na nic, w koncu pojechaliśmy do polskiej kliniki i pani doktor kazała odstawic wszytkie leki przeciwkolkowe..... czasem to właśnie on stanowią problem...
Próbowaliśmy podawac colief ( bo moze ma problemy z trawieniem laktozy) ale było bez zmian.... odstawilismy wszytko łacznie z herbata koperkowa... podawałam ciepła wode ( mineralna ) do picia i to dosc czesto..... to troszke złagodziło kolki.....
Cóż trzeba przeczekac..... Jeremek jest typem histeryka, wiec nawet teraz zdarza sie zwłaszcza nad ranem ze steka i jeczy po jedzeniu az zrobi kupke i spi......
Co do usmiechania to spokojnie, ja tez sie martwiłam, ale pomysl które dziecko majace tydzien usmiecha sie świadomi i wodzi oczkami za zabawkami? ....
Mnie neurolog w klinice powiedział ze jak gotuje ryz ... czy pieke ciasto to jest potrzebna odpowiednia temperatura i czas.... nizsza temperatura wydłuża czas pieczenia ....
Mózg rozwija sie w ścisle okreslonym czasie i tepie ... to ze Bolus urodził sie wczesniej nie znaczy ze ma galopujaco gonic innych, którzy de fakto sa starsi... ma na to kilka lat....
Mikołaj urodził sie w 32tygodniu i później zaczął sie uśmiechac niz Jeremek.... a zdrowy zbój z niego....
Mamusiu cierpilowosci :)
Co do snu maluszka to cóz ... tu też potrzebny jest czas ...
Polecam ksiazke "Kazde dziecko moze nauczyc sie spac"... mnie sie ksiazka bardzo przydała przy poprzednich dzieciach.... nie miałam problemów ze spaniem ...
Jeremek cóz zdarza sie ze budzi sie i cztery razy w nocy, ale pracuje nad nim .... Dziecko 6 miesieczne ma juz ustalony schemat dnia i nocy...
Niektóre dzieci rozwijaja sie liniowo czyli ksiazkowo osiagaja poszczegulne umiejetnosci inne skokowo jak mój Mikołaj...
Dziewczyny polecały juz ksiazke i ja polecam "Mamo Tato co ty na to" warta kupienia
Mamuś zobaczysz jeszcze ze dwa ciezkie miesiace i bedzie o niebo lepiej- gwarantuje-
Buzialki dla Cudnego Bolcia i pozdrawiam mamusie i tatusia :)))))
 
reklama
Witam wszystkie dzielne maminki!!!
Moje dziewczynki urodziły się w 33 tyg, do domu wyszłyśmy po 1 miesiącu poczym wróciłyśmy na 10 dni z zapaleniem płuc, a po wyjściu kiedy miało byc juz tylko cudownie pojawiły się mega kolki w wydaniu stereo, tańczyliśmy praktycznie całą dobe mąż musiał wybłagac w pracy urlop bo padalismy na twarz. Wypróbowaliśmy wszystkie możliwe kropelki ,mleka (Franiowa... ten bebilon to comfort dla dzieci z tymi problemami ale u nas nasilił kolki i brzydko dziewczynki ulewały), wody koperkowe plantexy i sab.... no poprostu wszystko nawet zrobilismu usg brzuszków kontrolnie i nic.
W końcu doktor poleciła preparat delicol ułatwia rozkład laktozy z która wiekszość dzieciaków sobie nie radzi i tak po jakims 1,5 miesiacu troche odrzylismy a przynajmniej wydluzyly sie czasy drzemek.Nasza pediatra zaczela szukac i dedukowac i na próbe przepisala Nutramigen i co KOLKI PRECZ spokoj w domu cudownie przesypiane noce to poprostu nietolerancja na białko tak wymęczyla dziewczynki i nas przy okazji.
Tak było u nas jemy dalej mleczko pieknie rosniemy ( z kurczków o wadze 1200 i 1600 gram mamy teraz 7500 i 6300 i 7 miesięcy), pozdrawiamy wszystkich i rzyczymy duzo zdrówka!!!!!!!!!!
 
Bolcio- Cudny!!!!! jeżeli chodzi o kolki, to my akurat nigdy nie mieliśmy tego problemu (z Igorem), Kubusiowi wystarcza herbatka koperkowa i masaż brzuszka. Podobno bardzo dobry na kolki jest Bebilon Pepti. Całuski dla Was a w szczególności dla Bolcia
 
Maga30, Twój post jest dowodem na to, że każde dziecko jest inne:) Dla nas Bebilon Comfort byl ratunkiem:)

MamoBolcia, dziewczyny słusznie zauważają - zmiany mleka nalezy dokonywac b powoli. Najpierw 1 dnia dodajesz 1 miarke nowego mleka, koejnego 2 itd. Zmiana mleka trwa kilka dni.

Aaaa i z tym usmiecham miałam - Franulec uśmiechnął sie swiadomie w ostatnim dniu 5 miesiąca życia:) Ale jak sie usmiechnął! To nie był usmiech, lecz od razu rechot. I tak zostało mu do dziś:)
I też schizowałam, więc rozumiem Cie doskonale:)
 
Też przechodzilismy koszmarne koli, ale powodem było żelazo i na własną ręke je odstawiłam i robiłam systematycznie badania krwi, kolki od razu mineły.
Aleks uśmiechnał sie świadomie jak miał 4 miesiące a po tygodniu od usmiechu zaczał gaworzyć
Na zdjęcia Bolcio Bączek jest przecudowny
Dużo sił i cierpliwości Ci zycze
 
Najdrozsze Maminki i Baki
pisze updatcik bo przyznaje ze wcale a wcale nie mialam czasu ale
chyba i ochoty ( mam nadizeje ze rozumiecie o co mi chodzi :) ) tu
zagladac.
Moj Bolik konczy 3 miechy korygowane. Panie Boze Ukochany - wszsytko
jest w porzadku!!!
Wazymy juz 6,5 kg a chlopak dlugi na 64 cm.
Smieje sie w glos od rana do nocy ( niestety kolki jak byly ta sa, nie
skomentuje tego psujacza humoru wrednego :D )
Bolo chwyta juz zabawki, gryzaki poszly w ruch. generalnie problem
NIEPROBLEM! z nim jest taki ze jak tlumaczyl na neurolog maly jest tak
ladnie stymulowany ze poznawczo i emocjonalnie jest bliski wieku
urodzeniowego natomiast cialko idzei swoim rytmem wg korygowanego wiec
efekt jest taki ze on bardzo chce a nie wszystko moze i jest
absorbujacy, dlugo skupia uwage, nie spi po 4 godziny rano i
wieczorem. Gada jak najety, pokrzykuje na zabawki, bzyczy, wymysla
gloski gardlowe, wargowe, odkryl ostanio jezyk i swoje uszy, maca
wszystko na okolo. Usmiecha sie od ucha do ucha.

Udalo nam sie wyjsc bez trudu wlasciwie z:
- przepuklinka pepkowa sama sie wchlonela
- anemia - hemoglobina 13,5!!!! a startowalismy z 6.... Maltofer jest super :)
- przybieramy na wadze ksiazkowo
- kardiolog, ortopeda, neurolog, oczka, sluch - wysztko gra :)
- od urodzenia ( ODPUKAC ) nie bylo zadnej infekcji, raz mial maly katar przy moim zapaleniu zatok

mamy problemy z:

- KOLKI!!!! ;( ( najserdeczniej dzeikuje za wszystkie rady i pociechy powyzej, ja taka wredna jestem ze czasem nie odpisuje ale czytalam i to po kilka razy!! :* )
- od stycznia zaczynamy Vojte ( Bolo spi na brzuszku i nei chce podnosci sie na lapkach, nei wiemy czy to spowodowane jest tym ze pozycja kojarzy mu sie z odpoczynkiem czy mamy problemy z miesniami grzebietu - glowe noszony pionowo czy na polsiedzaco trzyma prosciutko :)
- w styczniu zaczynamy szczepienai o ile rpzeciwciala bede ok, takie sa tu zalecenia ze 6 miesiacu irodzeniowym, w dodatku bedzie szczepiony w specjalnym osrdoku dla ryzykownych dzieci, ufff trzymajcie kciuki prosze, strasznei sie denerwuje

Teraz chcialam troche sie wytlumaczyc czemu tu nie bywalam i nie odpisyalam anawet wylecialam przez to z grupy zamknietej :)
Wiecie co - po odejsciu Kubusia, naszego rowiesnika narosl we mnei jakis ogromny bunt, ze mam dosc tego ze moje dziecko jest inne, musi byc zawsze inaczej trkatowane, myslalam tylko NIENIENIE, z nim jest wzsytko w porzadku, nie chce zeby moje dziecko mialo pietno... glupia bylam. Ale potrzebowalam czasu zeby sie z tym pogodzic, zeby sie nei denerwowac za kazdym razem jak slysze "na wszelki wypadek zrobmy... "... chociaz nie, ciagle mnei to denerwuje.
Tak samo myslalam, ze przestane sie bac i zapragne normalnosci - to drugie sie zgadza ale pierwsze - ja nie moge przestac sie bac, kazde kaszlneicie podnosi mi cisnienie, czy to kiedys minie?
Mam nadzieje, ze mnie rozuemicie, ze to niepersonalne, ze po prosrtu ja nei chcialam tu pasowac. Ale pasuje, i nei pasuje nigdzie indziej, jestem mama wczesniaka i koniec kropka :)

Poza tym mailam i chyba nadal mam swoistego babybluesa, jestem za gruba,nie mam czsu na nic, wlosy myje co 3 dni, mam problemy z cera i nie moge wykrzaesac ani sily na nie zezarcie kolenej czekolady ani na ruch.

Zaraz lece poczytac co u Was ale od razu sciskam i sle dobre mysli wszytkim niesamowitym mamom i ich bakom.
Zyczymy z Bolem i Bola tata wszystkiego co tylko wymarzycie sobie, cieplych, ZDROWYCH i naprawde spokojnych swiat - co nei znaczy, ze niewesolych!! :)))

BOLO SORTOWNIK PREZENTOW z calusami swiatecznymi :*

IMG_4249_filtered.jpg

i jeszcze Bolo Na Wesolo - czyli komiks z zycia Bola:

1. Co by tu porobic.....???
2. O! Matka przyszla! Ale nuuudy!
3. Gdzie jest Tata????
4. O JEST!!!!!!!!!!!!!!!

kolaz_kaptur2_filtered_filtered.jpg
 

Załączniki

  • IMG_4231_filtered.jpg
    IMG_4231_filtered.jpg
    34,4 KB · Wyświetleń: 106
Ostatnia edycja:
Super Wieści :-) Cieszę się, że u Bolcia wszystko w porządku. Mam nadzieję, że kolki też opanujecie. Fotki suuuper. Wam też wszystkiego co najlepsze z okazji Świąt, przede wszystkim zdrowia!!!! Uściski dla Bolcia
 
Mamo Bolcia supre wiadomosci ... Bolcio to dzielny chłopaczek i przesliczny jest.
Co do wagi i miłosci do czekolady to nie matw sie , co druga z nas boryka sie z nadmiarem kochanego ciała...
Na wszytko przyjdzie czas... teraz jest czas Bolcia czas jego pierwszych swiat....
Zycze Ci Bozego błogosławienstwa na nadchodzacy rok, wszytkiego co najlepsze, miłosci radosci z synka.... duzo duzo zdrowia i jak najmniej problemów....
Cmokam cie w oba policzki pozdrowienia dla m i całuski dla Bolcia
 
Oj kochana..na wszystko przychodzi czas. Nadszedł dla Ciebie czas na zaakceptowanie i przyjęcie do wiadomości wczesniactwa krasnala, nadejdzie i czas na tłuszczyk;-)
A czy kiedys codzienność znormalnieje? Cały czas mam taka nadzieję!:tak:

Ściskam Wasm mocno świąteczno-noworocznie i życze duuuużo zdrówka.
Reszta przyjdzie sama:)
 
reklama
Kochane pisalam, ze przed nami Vojta. Bo Bolo lezac na brzuszku podnosi i trzyma glowke ale lapki leca do tylu...
No tak, poszlismy na wizyte, nauczylismy sie dwoch cwiczen.
A na drugi dzien tak oto obudzil rodzicow Bolcio :szok::-D

kolaz_bolo_podnoszenie.jpg

Oj utarlabym tym wszsytkim pesymistycznym lekarzom nosa, ktorzy w tabelce pokazuja ze Bolo ma 2 tygodnie opoznienia
w raczkach i barkach.... Ja wiem ze to lepiej trzymac reke na pulsie ale zeby bylo az tak tabelkowo??? :))))

3,5 miesiaca korygowanego i MAMY TO!!! MOJ ZUCH~! :)))))))

I tym akcentem zycze pieknego kolejnego roku Kochane Wam i maluchom zeby kazdy sukces, nawet okupiony lazami i potem byl WASZ!!!!
 

Załączniki

  • IMG_4805_filtered.jpg
    IMG_4805_filtered.jpg
    20,1 KB · Wyświetleń: 94
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry