• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Gabiś bardzo mi przykro z powodu poronień i trzymam mocno kciuki abyś jak najszybciej doczekała się drugiego dzieciątka.

Ja mam 28 lat i dwie córeczki - 3-letnią i 2-miesięczną. :) Więcej dzieci nie planuję.
 
reklama
Ja sobie jakoś radzę, pewnie rany w sercu pozostaną na zawsze, ale najbardziej bolały słowa "koleżanek" z pracy które komentowały że najpierw wzięłam 2 m-ce urlopu po poronieniu a po drugim chciałam wszystko ukryć, żadnego zwolnienia od gina, po zabiegu do pracy a i tak wredna małpa po 50tce widząc wniosek do ubezpieczenia o wypłatę odszkodowania latała po pokojachi komentowała jak ja szybko zaszłam w drugą ciążę po poronieniu....szkoda gadać. Teraz mam wrażenie że mam gruby pancerz., może czasem jestem niegrzeczna ale nie pozwalam już sobie na pewne rzeczy.

Maryliese - chodzi o objawy że się źle czujesz? Byle do przodu Kochana, byle do przodu.

Kto prowadzi Wasze ciąże/ jest Waszym lekarzem gin?
 
Niestety bardzo źle przeżywam ciążę, mam wiele uciążliwych objawów, które nie odpuściły w drugim trymestrze... a najgorsze jest to, że nie jestem psychicznie przygotowana na to co się dzieje z moim ciałem, no czuję się jakbym była conajmniej inwalidą, i te wahania nastroju, wkurza mnie to, że nie mogę nad tym zapanować

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Niestety bardzo źle przeżywam ciążę, mam wiele uciążliwych objawów, które nie odpuściły w drugim trymestrze... a najgorsze jest to, że nie jestem psychicznie przygotowana na to co się dzieje z moim ciałem, no czuję się jakbym była conajmniej inwalidą, i te wahania nastroju, wkurza mnie to, że nie mogę nad tym zapanować

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom

Przykro mi że się tak czujesz ale bądź pewna że to wszystko minie. Wiem bo samej też nie było mi łatwo w obu ciążach. A dziś jestem najszczęśliwszą mamą dwóch dziewczynek. :) A więc głowa do góry!
 
Gabiś wiem coś o głupich komentarzach w pracy... Ale nie warto się przejmować ludźmi. Walcz o swoje szczęście a ja jestem pewna że w końcu zostaniesz podwójną mamą.
Moja koleżanka też dwa razy poroniła i w końcu poszła na wizytę do doktor Kłyszejko-Molskiej. Ona przyjmuje w Osielsku. Koleżanka bardzo zadowolona i co najważniejsze wreszcie jest w szcześliwej ciąży. :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry