Madziara
Sierpniowa mama'07
Dzisiaj się udało! Monika miała zabieg jako pierwsza. O 9-tej było juz po wszystkim. Długo sie uspokajała po zabiegu, ale jak się już wyspała i zjadła Danonka to dostała energii i najchętniej zaczęłaby skakać 
Migdałek usunięty, błony w uszach nacięte ale okazało się, ze płynu nie było. Teraz zobaczymy jak wyjdą kontrolne badania słuchu. Do tej pory było podejrzenie, że jej niedosłuch jest związany z płynem w uszach, ale ta opcja odpadła. Mam nadzieję, że usunięcie trzeciego migdała trochę pomogło a jak nie to trzeba szukać innej przyczyny.
Acha a lodów przez najbliższy tydzień nie może jeśc - a ja jej juz obiecałam. No cóz będzie musiała poczekać
Mam jeszcze takie pytanie - od kiedy małym dzieciom podaje sie kisiel?
Migdałek usunięty, błony w uszach nacięte ale okazało się, ze płynu nie było. Teraz zobaczymy jak wyjdą kontrolne badania słuchu. Do tej pory było podejrzenie, że jej niedosłuch jest związany z płynem w uszach, ale ta opcja odpadła. Mam nadzieję, że usunięcie trzeciego migdała trochę pomogło a jak nie to trzeba szukać innej przyczyny.
Acha a lodów przez najbliższy tydzień nie może jeśc - a ja jej juz obiecałam. No cóz będzie musiała poczekać
Mam jeszcze takie pytanie - od kiedy małym dzieciom podaje sie kisiel?
U mojej Pauliny przyczyną niedosłuchu był sam trzeci migdał, był ogromny, jej błon w uszach nie nacinali, odrazu mówili, że migdał może być przyczyną.
Także kawał chłopa z niego
. Gdyby tam jeszcze czekały chore osoby, emeryci ale tam były same zdrowe, młode studentki. Nawet kobiety w ciąży czekały w kolejce (ale powiedziałam im, że one nie muszą czekać aż je łaskawie ktoś przepuści