• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ale tu cisza!
W sumie to sie nie dziwie,pogoda sprzyja raczej spacerkom
Ja wczoraj wyslalam chlopakow na wies,a sama wlasnie do nich jade. Ignas wczoraj ganial kury z patykiem:-) bawil sie w piachu caly brudny ale szczesliwy:-D poza tym zadebiutowal w sikaniu na trawke:-P teraz chodzi i ciagle wola siii
 
reklama
Ale tu cisza!
W sumie to sie nie dziwie,pogoda sprzyja raczej spacerkom
Ja wczoraj wyslalam chlopakow na wies,a sama wlasnie do nich jade. Ignas wczoraj ganial kury z patykiem:-) bawil sie w piachu caly brudny ale szczesliwy:-D poza tym zadebiutowal w sikaniu na trawke:-P teraz chodzi i ciagle wola siii

wow!!!!! suuper!

zdrowka z okazji dnia dziecka! u nas od pt rodzinne chorowanie. Iguś zaczał. jelitowe badziestwo. ja wczoraj bylam w szpitalu na dwoch kroplowkach. do jutra jestesmy na diecie :confused::baffled::crazy::-(
 
Agnest zdrówka dla Was!

Soppana tylko żeby potem mały dywanu z trawka nie pomylił :D

My przez cały weekend biegaliśmy z dzieciaczkami po festynach. Troszkę sie spiekliśmy a od wczoraj młody mocno marudzi i chyba to wina ząbków - górne jedynki sie przebijają - tak myślę ;)
 
agnes zdrówka... współczuje tym bardziej, ze jeszcze to g.... pamietam :wściekła/y::wściekła/y:

soppana fajnie masz z tym siiii... miki sie meczy z pampkiem w te upały, a jak mu zdejme go w celu wietrzenia to niezwłocznie obsikuje wszystko naokoło...

mamy w nocy juz ponad 24 stopnie w sypialni.... zwariuje... :crazy::crazy:

u nas dzis mały dym... nie nadążam za mikim ... tak sie nie mogłam doczekac raczkowania a teraz nie umiem miec oczu dookoła głowy... dzis mały uderzył sie górną jedynką, która ładnie mu sie juz przerżneła w noge od ławy i krew mu zaczeła leciec z dziąsełka... :no::wściekła/y::zawstydzona/y: oczywiscie zrobił to wszystko w ciągu paru sekund, jak tylko sie odwróciłam... mam straszne wyrzuty,,... :-(:-(:-(
 
Renifer, mój Piotrek krwawił z dziasełka, bo bawilismy sie w "a ku ku" i tak sie smiał, aż wyrznął w łózeczko, nie musze ci mówic, jakie ja miłam wyrzuty:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:, tym bardziej, ze krew się lała strumieniem:szok:,

Agnes zdrówka zyczymy:-):-):-)

Madziara, nam sie strasznie ząbki dają we znaki, ale dopiero te tylne, bo przednie wyszły bezobjawowo:tak::tak::tak:
 
krwawo się widzę zrobiło ... u nas obyło się bez tego, ale za to mamy pierwszego guza na czole :baffled: nie wiadomo jak to zrobił sobie w łóżeczku, bo siedział i popłakiwał jak przybiegliśmy na pomoc.


Renifer,

przy następnej próbie odpampkowywania trzeba po prostu przenieść Mikiego na powierzchnie łatwo zmywalne :rofl2: niech się chłopak wietrzy. Igus dziisaj biegał w koszulce i pampku po domu :happy:

dzisiaj na spacerku mały świecił gołymi stópkami i trzeba przyznać, że mu się to podobało.gorzej, że teraz te cholerne muszki się zaczynają. muszę iść do apteki po jakiś specyfik ;-)

dziękujemy za życzenia zdrowia, u mnie już ok, powoli wracam do normalnych posiłków. natomiast Iguś po odstawieniu leku miał troszkę biegunkę, i nie wiem czy to przez to ze jadł zupkę marchewkową, która jest wskazana czy nie. na noc dostanie kleik z odrobinka mleka. lekarka kazala to dawac 4 dni, czyli do dzis rano a w ulotce jest mowa o 7 ... i sama już nie wiem ... poobserwuję go jeszcze i jakby co to podjedziemy do szpitala do zakaznego :confused::-(

pozdrawiam i idę zjeść coś w rodzaju kolacji

PS nienawidzę głodowych diet :-)
 
Witam!

U nas noc z soboty na niedzielę zaczęła zołądkowo-jelitowe choróbsko. Bidny Franio :no:
A wczoraj po pracy oboje z mężem "odjechaliśmy". Nocka z głowy. Dziś siedzimy w 3 w domciu . Ja już dobrze - miałam w nocy gorączkę i chyba zwalczyłam to gów.....o gorzej tatusiek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry