Witam, jestem nowa ale zauważyłam wątek o Świętochłowicach. Leżałam tam na patologii niecałe 2 miesiące aż do porodu przez cc w styczniu. Bardzo sobie chwale ten szpital. Wszystko rewelacja. Plusy:- bardzo miły personel: pielęgniarki, połozne i pielegniarki "noworodkowe", najlepsze wg mnie ciepła tryskająca humorem położna pani Iza- świetni lekarze, w tym najlepszy jest dr Pabian (ordynator), dr Mazur tez sobie chwalę..- łazienki ogrzewane zimą (czego nie mozna powiedziec o Goduli - lezałam tam m-sc i straszne marzłam biorąc prysznice)- porody naturalne: nie nacinają krocza bez potrzeby, lewatywa na życzenie, wszystkie rodzące były bardzo zadowolone z położnych i porodu...- porody cc: bardzo ładny szew(blizna) tzw. kosmetyczny, całą dobe trzeba leżeć, cały czas dają przeciwbólowe..Minusy:- kiepskie jedzenie- dla lezących na patologii - brak TV, mozna sie zanudzić, polecam laptop + interent- słaby aparat usg - unikajcie lezenia na oddziale ginekologicznym na I piętrze (!). pracuje tam okropne babsko w okularach, typowa znieczulica...Bardzo polecam ten szpital wszystkim kobietkom chcącym mieć szacunek dla siebie i godny poród...