reklama

Choroby i inne problemy nasze dzieci

Temat na forum 'Kraków' rozpoczęty przez confounded, 7 Maj 2010.

  1. confounded

    confounded Fanka BB :)

    hej, mam pytanie, jak to jest z wcześniakami? Jestem w 30. tyg. i tak się zastanawiam co zrobić gdybym zaczęła rodzić? Jechać do mojego wybranego szpitala (nie mają tam oddziału wcześniaków) czy jak? W ogóle gdzie w Krakowie są takie oddziały? Znam tylko Narutowicza. Tak czysto hipotetycznie wpadł mi taki 'problem' do głowy :)
     
  2. emilia1103

    emilia1103 Fanka BB :)

    hej,
    moj pierwszy synek to wczesniak urodzony w 35tc, nie pojechalam do swojego szpitala bo moj gin powiedzial ze bedzie bardziej bezpiecznie dla mnie i dla dziecka gdzie maja oddzial dla wczesniakow.Chociaz nie bylo to potrzebne bo Sebus urodzil sie ladny ruzowy i samoddzielnie oddychal,ale lepiej chuchac na zimne.
    Powodzenia i nie martw sie wszystko w swoim czasie.pozdrawiam i szczesliwego rozwiazania.
     
  3. reklama
  4. madzia84

    madzia84 Kochamy Ciebie Bartusiu!!

    Ja tez mam wczesniaka z 35tyg i urodziłam w koscierzynie tam nie było z nim problemów,dopiero po 2 tygodniach zaczeły sie i bylismy w szpitalu w Gdansku.najpierw zaczeły sie bezdechy,był zaintubowany jedną dobe,bo sam nie oddychał,zalane płuco,potem operacja serduszka czyli załozony banding na tetnicy płucnej,zabieg skreconego lewego jąderka.Mam nadzieje ze to koniec problemów.Teraz ma 2 miesiace i 22 dni i jezdzimy z nim na kontrole.Jest teraz zywotnym chłopaczkiem.
     
  5. lolisza

    lolisza Fanka BB :)

    Zdecydowanie przed 36 tc gdyby coś się działo jechać na Kopernika do Kliniki Ginekologii i Połoznictwa, w trakcie studiów i potem trochę pracując poznałam tamtejszą neonatologię i oddział wcześniactwa - ratują dzieci nawet z masą 600g. Jest tam całodobowa izba przyjęć i ambulatorium. Nie ma w małopolsce lepszego miejsca dla wcześniaków.
     
  6. confounded

    confounded Fanka BB :)

    dziękuję Wam wszystkim za informacje i pozdrawiam :)
     
  7. Karen

    Karen Fanka BB :)

    Ja również w trakcie pierwszej ciąży zdecydowana byłam na Galla ale z racji tego że od 24 tc groził mi poród przedwczesny wiedziałam że jak zacznę szybciej to poród tylko na Kopernika, najważniejsze jest dziecko a tam jest najlepsza opieka nad wczesniaczkami.
     
  8. manila29

    manila29 Fanka BB :)

    hej dziewczyny, mam pytanie odnośnie Kopernika, jak traktuja tam dziewczyny z "ulicy" tzn takie ktore nie maja tam swojego lekarza ani położenj ani nikogo znajomego z personelu, rowniez pytam hipotetycznie, ja oczywiscie chcialabym rodzic u mojego lekarza w szpitalu poza krakowem, ale kto wie co moje malenstwa wymyslą:-) ( mam nadzieje że maluchy i ja bedziemy sie dzielnie trzymac przynajmniej do 37 tygodnia)
    dzieki i pozdrawiam
     
  9. krewetka

    krewetka mama

    ja urodzilam w 36tc, rano odchodzily mi wody wiec pojechałam na Galla ( tam planowałam rodzic)
     
  10. reklama
  11. Amerie

    Amerie Fanka BB :)


    Ja leżałam tam 2 razy, nie miałam tam żadnego lekarza i zdecydowanie nikomu bym nie poleciła tego szpitala. Mogłam trafić na gorszych ludzi- może ktoś ma dobre wspomnienia, ale patologia ciąży jak dla mnie masakra, trafiłam tam z bardzo wysoką cholestazą, a wypisali mnie z wynikami dwa razy wyższymi niż przy przyjęciu a w karcie wypisu napisali "wypis z powodu znacznego poprawienia wyników wątrobowych" i przepisali leki o wartości 600 zł. Jak pytałam czy mam czekać na poród (byłam w 35tc) czy mam wywoływać to mi powiedzieli że co ja sobie wyobrażam jakie wywoływanie, normalnie jak odejdą wody albo skurcze to przyjechać, a moja lekarka jak to usłyszała to powiedziała że absolutnie nie, trzeba wywołać poród. Rodziłam na Rydygiera w 36tc poród wywoływany, i jestem zadowolona z opieki, natomiast w Rydygierze na patologii leżała ze mną dziewczyna która zaczęła rodzić w 30tc i ordynator kazał ją przewieść na Ujastek bo powiedział ze mają tam lepszą opiekę i sprzęt niż na Kopernika.
    Ale spotkałam się również z pozytywnymi opiniami o Koperniku, dlatego napisałam na samym początku ze to jest tylko mój punkt widzenia.
     
  12. Ragna

    Ragna Fanka BB :)

    Hej,
    Moja córeczka jest bardzo nieśmiałym i bojaźliwym dzieckiem. Wszyscy mówią, że z tego wyrośnie, ale ja i tak się trochę martwię, choć mam nadzieję, że rzeczywiście tak będzie. Wydaje mi się, że jej nieśmiałość ma związek z tym, że w Krakowie nie mamy żadnej rodziny, a znajomych też jak na lekarstwo. Chciałabym, by moje dziecko miało więcej kontaktu z rówieśnikami. Chodzimy wprawdzie na zajęcia, ale trzyma się z boku. Na placu zabaw raczej także stroni od dzieci. Może są tu jakieś mamy, które borykają się z podobnym problemem i którym zależałoby na nawiązaniu znajomości z innymi mamami?
     

Poleć forum