reklama

Chrzciny?

Rozumiem, ze w kopercie jest tzw grosz na tace, alebo jak kto woli co laska, tak?
Ile taka kwota wynosi?
Pytam, bo jak poszlismy z mezem zalatwic formalnosci do slubu i moj maz zapytal ile to jest na tace, to ksiadz mu odrazu powiedzial, bez zastanowienia .... 600 zl!!!
Na chrzciny, to chyba bedzie troche mniej?
Czy sie myle?
 
reklama
My dalismy 100 zl. Tak w ostatnim czasie dawali tez nasi znajomi. Najlepiej nic nie pytac, bo niektorzy potrafia taka sume zaspiewac, ze nie wiadomo czy to zart, czy tak naprawde... :tak:
A przy piatym dziecku sie juz nie placi. :-)
 
hihihi do piątego dziecka to nam jeszcze daleko, jak chrzciliśmy Wojtka, to było chyba z 8 chrztów i nie dawaliśmy za dużo (nie pamiętam już dokładnie ile) a teraz jak Ala była chrzczona, na specjalnej mszy dla roczniaków i chrztów, to było 14 dzieci, no i daliśmy tylko 50zł przed mszą jeszcze do zakrystii Mąz poszedł...
 
Dziewczyny nie dajcie sie zwariować ani księdzu ani rodzinie.
Dajcie tyle ile mozecie.;-)
My dalismy 100 zł przy załatwianiu formalnosci.

Dziewczyny jesli robicie wieksza imprezę tak jak to było u nas czyli ok. 25 os. najbizszej rodzinny to nie zastanawiajcie się tylko róbcie w lokalu wyjdzie cenowo podobie a zaoszczędzicie sobie sporo pracy. Ja pozyczałam krzesła, stoły, zastawę stołową, nawet naozy iwidelcy nie dorobilismy się dsla takiej liczby gości. I razem z mamą spędziłam kilka dniu w kuchni.:szok:
 
Dziewczyny nie dajcie sie zwariować ani księdzu ani rodzinie.
Dajcie tyle ile mozecie.;-)
My dalismy 100 zł przy załatwianiu formalnosci.

Dziewczyny jesli robicie wieksza imprezę tak jak to było u nas czyli ok. 25 os. najbizszej rodzinny to nie zastanawiajcie się tylko róbcie w lokalu wyjdzie cenowo podobie a zaoszczędzicie sobie sporo pracy. Ja pozyczałam krzesła, stoły, zastawę stołową, nawet noży i widelcy nie dorobilismy się dla takiej liczby gości. I razem z mamą spędziłam kilka dniu w kuchni.:szok:
 
wiecie my juz mamy po chrzcie byl 3 grudnia i ksiadz dostal tez 100 zl i ciesze sie ze tak sie stalo mimo ze chcialam zeby byla wiosna i cieplo bo dzien po tym zmarla moja mama i przynajmniej doczekala chrzcin pierwszej wnuczki.
 
wiecie my juz mamy po chrzcie byl 3 grudnia i ksiadz dostal tez 100 zl i ciesze sie ze tak sie stalo mimo ze chcialam zeby byla wiosna i cieplo bo dzien po tym zmarla moja mama i przynajmniej doczekala chrzcin pierwszej wnuczki.

strasznie mi przykro z powodu mamy.....ale dobrze, ze chociaz byla z wami w tym szczegolnym dla was dniu........
 
Falbala przykro mi z powodu mamy ale mimo wszytko masz powód do radości, mój tata zmarł jak byłam w 1 msc ciąży i nawet się nie dowiedział że będzie miał wnuczkę do tej pory mi przykro z tego powodu, ponieważ bardzo czekał kiedy wkońcu bedę miała dzidzię.
 
reklama
Falbala, Majka...Przykro mi z powodu Waszych rodzicow...

Majka, Twoj tatus na pewno bardzo by sie cieszyl, ze urodzilas taka sliczna, zdrowa dziewczynke!

Falbala, Twoja mamusia na pewno jest caly czas z Wami! Dobrze, ze udalo sie jej doczekac chrzicn pierwszej wnusi...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry