reklama

ciąża a bóle głowy

reklama
oj pamiętam że mnie na początku ciąży też często bolała głowa ale robiłam sobie zimne okłady i przeważnie mijały - może 2 lub 3 razy mi sie zdarzyło wziąść apap a tak wolałam sie przemęczyć bez tabletek
 
ivette73 ja dostałam strasznych migren i to takich z aurą w I trymestrze - wcześniej nie miałam z tym problemów i byłam bardzo zaskoczona. Najdłuższe ataki trwały prawie 2 doby! Na szcęście już w II mi całkiem przeszły, a w III pojawiły się tylko 2 razy.
Lekarze mi powiedzieli, że mają na to wpływ hormony.
Ja nie brałam tabletek, choć cierpiałam strasznie - wolałam jednak niczego nie dawkować maleństwu - ale mam wysoki próg wytrzymałości na ból i tylko dlatego dałam rade.

Spróbuj położyć się w zaciemnionym, wyciszonym miejscu, z chłodnym okładem na czole i karku. Jeśli dasz rade to zaśnij.
Staraj się mimo wszystko nie brać za dużo tabletek, bo niby lekarze mówią, że można, ale tak naprawdę to na żadnej ulotce nie jest napisane, że można brać w ciąży - to nie jest tak na 100% przebadane.
 
Witam Was serdecznie. Jestem w 34tc., wczoraj wybrałam się wraz z mężem na wyciczkę naszą zabytkową syreną( Takie małe zboczenie męża na punkcie starych aut), ponieważ była ładna pogoda miałam otwarte okno, w środku było czuć zapach z rury wydechowej, więc po 10 minutach wróciliśmy, wystarczyło to jednak by rozbolała mnie głowa. Teraz bardzo się martwię, że te opary mogły zaszkodzić mojemu maleństwu. Co o tym sądzicie? Ruchy synka odczuwam normalnie, po tym jak wysiadłam z samochodu i powdychałam świeże powietrze poczułam się już dobrze.


 
Martaik to było za krótko żeby mogło zaszkodzić dziecku, łożysko odfiltrowuje toksyny ile może, z taką ilością bez problemu da sobie radę:tak: Więcej zaszkodzi dziecku Twój stres, więc się uspokój i nie zamartwiaj:) Wszystkiego dobrego i lekkiego porodu!
 
Nikita, dziękuję za Twoją odpowiedz, już mniej się martwie:) ulżyło mi:) Wczoraj wieczorem wkręciło mi się, że pewnie moje maleństwo urodzi się przez to z porażeniem mózgowym:(
 
oj pamiętam że mnie na początku ciąży też często bolała głowa ale robiłam sobie zimne okłady i przeważnie mijały - może 2 lub 3 razy mi sie zdarzyło wziąść apap a tak wolałam sie przemęczyć bez tabletek

mnie też męczą bóle głowy w ciąży, zresztą zauważyłam, że najgorzej jest jak jestem głodna- wtedy ból głowy współwystępuje z mdłościami, a jak coś zjem, to jest lepiej. Najgorzej jest rano albo w nocy, jak się przebudzę, bo wtedy często nie mogę zasnąć przez 2-3 godziny przez głowę. Zaczęłam II trymestr, więc powinno stopniowo być lepiej. Na początku ciązy zawsze miałam przy łóżku coś do przegryzienia, np. rzodkiewki. Jak w nocy miałam bóle głowy i mdłości, to przegryzałam rzodkiewkę i łatwiej mogłam zasnąć. Oczywiście zdarzyło się kilka razy, że i Apapem musiałam się podratować :(
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry