Cześć dziewczyny. Mam podobny problem z arytmią, od pół roku męczę się z nią dzień w dzień... Robiłam Holtera i wyszło mi ok.14 tyś. dodatkowych skurczy komorowych... Kardiolog przepisał mi Vivacor, potas i magnez( dwa ostatnie mam brać do końca życia). Do tego mam stwierdzony zespół Barlowa ( czyli wypadanie płatka zastawki)... Psychicznie jestem tym strasznie zmęczona, wsłu****ę się w kazde uderzenie serca, badam puls, panikuje jak tylko czuje sie słabiej... Jedyne pocieszenie, że nie jestem sama z tym problemem... W najbliższym czasie planuje maleństwo i strasznie sie boję że moje serce w ciązy dopiero zacznie wariować.. Ale czego się nie robi żeby móc urodzić dzidziusia... Trzymam kciuki żeby u Was wszystko było ok

))
Pozdrawiam,
Magda