reklama

Ciąża bliźniacza

Tak, spodziewam się bliźniaków :-) w domku mam już córę 4 letnią Laurę, wiadomość o ciąży przewróciła moje życie do góry nogami... od 10 tygodnia jestem na zwolnieniu..25 sierpnia poznam płeć dzieciaków:-) choć lekarz na usg wywróżył ze jedno z dzieciaków to dziewczynka..
ogólnie źle znoszę ciążę, ciągle mi słabo, jakaś nerwowa jestem...:-(
 
reklama
Witaj Paulinko w naszym gronie. Milenko trzymaj się z tym przeziębieniem, ja wam powiem , że tez jakas nerwowa jestem mój mąż zaczął na mnie z córką mówić "hormon "(chyba dobrze napisałam ). Masaakra własnie wróciłam ze sklepu i padam . Milenko i Rabbit powiedział wam lekarz w którym tygodniu juz jest bezpiecznie rodzić bliźniaki , ja jutro ide to się dopytam. Kurcze mam wrażenie , ze cały czas czuje ruchy jednego dziecka ale ponoc to normalne.

 
Witaj Paulinko w naszym gronie. Milenko trzymaj się z tym przeziębieniem, ja wam powiem , że tez jakas nerwowa jestem mój mąż zaczął na mnie z córką mówić "hormon "(chyba dobrze napisałam ). Masaakra własnie wróciłam ze sklepu i padam . Milenko i Rabbit powiedział wam lekarz w którym tygodniu juz jest bezpiecznie rodzić bliźniaki , ja jutro ide to się dopytam. Kurcze mam wrażenie , ze cały czas czuje ruchy jednego dziecka ale ponoc to normalne.


Gratuluje Pulina, ja tez mam coreczke w domkuy 3 letnia ;)

Ewus u nas jest ze po 34 tyg... ale nie wiem jak to w Pl mowia... ;)
 
Hej Palinko witaj na forum i zostan z nami :).Ja od początku jestem na zwolnieniu i mi tez stan błogosławiony wcale nie służy.Co do nerwów, to ja bije wszelkie rekordy..mój M mówi zebym sie uspokoiła, bo dzieciaki bedą nerwowe, ale to niezalezne ode mnie, no i takie gadki jeszcze bardziej mnie złoszczą!
Milenka herbatka z cytrynką, miodem i sokiem malinowym, czosnek i do łóżka!!
Jutro chyba wszystkie usg bedziecie miały :) kciuki wielkie za maluszki i szyjki!
 
MamaMaćka jak sobie pomyslę , że to juz tak szybko to mam stracha, tak bardzo się denerwuję tym , zeby wszystko było dobrze i dziewczyny były zdrowe . Zegar tyka a ja mam pietra , wszystko juz przygotowane do szpitala tylko czekać. Moja Juleńka to już nie może się doczekac . Ciesze się tyllko tym , że będę w domu z dziewczynami przynajmniej te 3 latka , bo Julke zostawiłam jak miala 5 miesięcy i człwiek zatracał się w robocie. Ale 14 lat pracy wystarczy odchowam maluchy i będę dalej bakać , świat się nie zawali hihihih.
 
ewa ja bym duzo dala zeby juz miec twoj tc :) miec wszystko gotowe, teraz zaczynam sie kiepsko czuc i mam coraz mniej sily a w domu nic nie gotowe :( ja z moim mackiem nadal jestem w domu (ma 2 lata) i z dziewczynkami na pewno tez bede, choc jak beda mialy 10 m-cy chce wrocic na 2-3 dni do pracy zeby wyjsc z domu do ludzi :) mam opiekunke wiec akurat maciek pojdzie do przedszkola a dziewczynki przejmie ciocia :)
 
hejka witam nową mamuśkę....i gratuluje...ja już po wizycie....oczywiście szyjka nadal skrócona...mam leżeć plackiem do końca ciąży...a brzusio podobno miekki (oczywiście ja nie rozróżniam) wagi dzieci nie sprawdzał...ale tak nadal są główkowo....zagadywałam o cesarkę...powiedział że pomyślimy ale jest jeszcze dużo czasu do porodu i mam o tym nie myśleć....ale powiedział że przed porodem mnie położy do szpitala...no chyba że będą jakieś niespodzianki...za 10 dni znowu wizyta i nadal będę naciskać na cc....:)

jeżeli chodzi o bezpieczny termin to mi lekarz nic nie mówił....ale cały czas powtarza że muszę wytrzymać do 36 tygodnia....

aaaa jeszcze jedno jestem już u siebie w domku...baaaałaaagaaan jak nie wiem...ale co tam....przynajmniej wszystko pomalowane....jutro mama przyjedzie to z m będzie sprzątać...
 
reklama
rabbit dobrze,ze juz jestes w domku ;)
teraz tylko wypoczywac- cos nowego hiihi
ja jutro o 15 mam wizyte, i sie dziwnie denerwuje... ;/
do tego jestem przeziebiona na maxa i zalamana tym co sie u nas dzieje, tak chce wracac do polski!!!! mam dosc tego kraju:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry